Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Są odwołania od wyroku sądu

W sylwestrową noc samochód prowadzony przez pijanego Daniela Z. potrącił na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim 37-letnią Anitę Idziorek. Kierowca uciekł razem z pasażerką Małgorzatą P., a kobieta zmarła. Jak informuje "Fakt", pasażerka z zawodu pielęgniarka została ukarana grzywną, lecz od wyroku się odwołała.

.Anita zginęła w sylwestra.
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Daniel Z. i Małgorzata P. wracali z imprezy sylwestrowej, gdy samochód wjechał na chodnik i uderzył w Anitę Idziorek oraz jej partnera. Do wypadku doszło w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 2026 r. Nagrania monitoringu wskazywały, że auto poruszało się z dużą prędkością. Zarówno kierowca, jak i pasażerka byli pijani.

Po potrąceniu 37-latki kierowca i jego pasażerka oddalili się z miejsca wypadku. Policja zatrzymała ich niedługo później. Daniel Z. usłyszał wyrok 15 lat więzienia oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Spór o pomoc dla poszkodowanej

Sąd uznał, że Anita Idziorek zmarła na miejscu zdarzenia. W konsekwencji nieudzielenie pomocy przez Daniela Z. i Małgorzatę P. potraktował jako wykroczenie, a nie przestępstwo. Pasażerka ma zapłacić 3 tys. zł grzywny. Kobieta nie zgodziła się z rozstrzygnięciem i złożyła odwołanie, domagając się uniewinnienia.


WIDEO
Rozbił Mercedesa i uciekł. Był pijany. Policja ujawnia wiek kierowcy

Przed ogłoszeniem wyroku Małgorzata P. przekonywała w sądzie, że wielokrotnie analizowała przebieg zdarzenia i nie widziała możliwości udzielenia pomocy. Sąd przyjął, że skoro Anita zmarła natychmiast, działania ratunkowe nie mogłyby zmienić sytuacji.

Rodzina podważa ustalenia sądu

Bliscy Anity Idziorek wskazują jednak, że po potrąceniu kobieta miała wyczuwalny puls. Na miejscu pojawili się ratownicy, którzy rozpoczęli reanimację. Zdaniem rodziny sam fakt podjęcia takich czynności świadczy o tym, że nie można bezspornie uznać śmierci na miejscu.

Krewni podkreślają również, że przepisy dotyczące obowiązku pomocy nie wymagają, aby pomoc okazała się skuteczna. Nie ograniczają też jej udzielania wyłącznie do sytuacji, w których poszkodowany ma szansę przeżyć. Od wyroku odwołały się wszystkie strony postępowania.

Wybrane dla Ciebie