Atak wilków w Małopolsce. Pilny apel gminy. "Zamknij furtkę na noc"
W miejscowości Jodłówka Tuchowska (Małopolska) doszło do niebezpiecznego incydentu z udziałem wilków. Lokalne władze natychmiast zareagowały, wydając pilne ostrzeżenie dla wszystkich mieszkańców, szczególnie osób mieszkających w okolicach pasma Brzanki. Do ataku na stado doszło w ostatnich dniach, wywołując obawy o bezpieczeństwo inwentarza.
Najważniejsze informacje
- W Jodłówce Tuchowskiej wilki zaatakowały stado gospodarskie.
- Gmina Tuchów wydała ostrzeżenie i apeluje o ostrożność.
- Minister rolnictwa żąda zmian w przepisach dotyczących odszkodowań.
Gmina Tuchów o zagrożeniu ze strony wilków
Samorządowcy przypominają o podstawowych zasadach chroniących zwierzęta hodowlane przed drapieżnikami. W swoim oficjalnym komunikacie podkreślają potrzebę zabezpieczenia wybiegów oraz unikania kontaktu z dzikimi zwierzętami.
W sytuacji zauważenia wilka lub ataku należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112. Mieszkańcy proszeni są także o przekazywanie ostrzeżenia dalej i zachowanie szczególnej ostrożności.
Leśnik chwycił za telefon i zaczął nagrywać. Młoda bestia czaiła się w krzakach
Zalecamy zachowanie szczególnej ostrożności oraz podjęcie następujących działań: zabezpieczyć zwierzęta gospodarskie poprzez wprowadzenie ich do zamkniętych budynków (stajnie, obory) oraz zamykanie bram i furtek na noc. Nie pozostawiać małych zwierząt bez nadzoru na otwartych przestrzeniach (kury, króliki itp.). Podczas spacerów z psami prowadzić je na krótkiej smyczy i nie dopuszczać do swobodnego biegania, zwłaszcza na terenie pasma Brzanki, o zmierzchu i o świcie - podali w komunikacie.
Minister rolnictwa apeluje o zmiany w przepisach
Sytuacja wywołała reakcję ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, który skierował pismo do minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski, domagając się zmian w przepisach dotyczących odszkodowań za szkody wyrządzone przez wilki. Obecnie hodowcy nie otrzymują rekompensaty, jeśli ich zwierzęta zostały całkowicie zjedzone przez drapieżniki.
Minister wyjaśnia, że odszkodowanie jest przyznawane tylko wtedy, gdy pozostają szczątki zaatakowanego zwierzęcia. Zwrócił się również o likwidację ograniczeń odszkodowań dotyczących przypadków, które wydarzyły się po zmroku, gdy zwierzęta nie są pilnowane. Podkreślił, że „stały nadzór nad zwierzętami nocą jest często niemożliwy”. Za rozpatrywanie wniosków odpowiada Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska.
Rola wilka w ekosystemie według ekspertów
Do sprawy odniosła się również prof. Sabina Pierużek-Nowak, specjalistka od ekologii i behawioru wilka. Jej zdaniem, prawdziwe źródła konfliktu człowieka z wilkami bywają inne, niż zwykle się uważa. Zwróciła uwagę, że straty w hodowlach powodowane przez te drapieżniki stanowią niewielki procent ogólnych strat w całym rolnictwie.
Resort klimatu, do którego trafił apel ministra, nie przedstawił jeszcze swojego stanowiska. Eksperci apelują, by działania podejmować rozważnie i uwzględnić rolę wilków w przyrodzie.
Źródło: RMF24