Awantura na dożynkach. Młody wójt szarpał się z mieszkańcem

Podczas dożynek w Słobitach doszło do szarpaniny między wójtem gminy Wilczęta Marcinem Krzyżanowskim a jednym z mieszkańców. Mężczyzn rozdzielały panie z Koła Gospodyń Wiejskich, a sam wójt twierdzi, że sprawa jest elementem konfliktu z jego przeciwnikami.

MWójt gminy Wilczęta Marcin Krzyżanowski
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Do incydentu doszło podczas dożynek w Słobitach w woj. warmińsko-mazurskim.
  • Według świadków wójt gminy Wilczęta Marcin Krzyżanowski i mieszkaniec szarpali się za ubrania.
  • Wójt przekazał dziennikarzowi "Faktu", że krążące informacje są plotkami.

Incydent przy stoisku z lokalnymi produktami

Tegoroczne święto plonów w Słobitach przerwała sprzeczka przy stoisku prowadzonym przez małżeństwo z gminy Wilczęta. Według uczestników wydarzenia między mężczyzną a 32-letnim wójtem miało dochodzić do wcześniejszych napięć. W pewnym momencie wójt Marcin Krzyżanowski pojawił się przy stoisku i miał nawoływać mieszkańca do konfrontacji.

– Krzyczał: "no chodź tu i mnie uderz", pokazując na swoją szczękę. Prowokował go do bójki – relacjonuje rozmówca "Faktu".

Relacje świadków wskazują, że konflikt szybko przerodził się w przepychankę. Na miejsce podeszły panie z Koła Gospodyń Wiejskich, które rozdzieliły obu uczestników. Świadkowie twierdzą, że mężczyźni nie odnieśli poważnych obrażeń, a ich ubrania zostały jedynie poszarpane.


WIDEO
Pomorskie Święto Planów - Dożynki Wojewódzkie 2024 w Owidzu

Spór między wójtem a mieszkańcami

Z ustaleń "Faktu" wynika, że Marcin Krzyżanowski i drugi uczestnik zajścia znali się wcześniej oraz wspólnie ćwiczyli na siłowni. Małżeństwo prowadzące stoisko miało także wspierać wójta podczas wyborów i późniejszego referendum dotyczącego jego odwołania.

Świadkowie twierdzą, że po pierwszym rozdzieleniu mężczyzn wójt miał jeszcze krzyczeć w kierunku odchodzącej pary, by kobieta zostawiła męża i związała się z nim. Mieszkaniec ponownie ruszył wtedy w stronę samorządowca, lecz panie z Koła Gospodyń Wiejskich po raz kolejny powstrzymały dalszą konfrontację. Po zajściu wójt miał zmienić koszulę.

Marcin Krzyżanowski odpowiada na relacje

W rozmowie z dziennikarzem "Faktu" Marcin Krzyżanowski bagatelizował sprawę. – Proszę nie przejmować się plotkami – powiedział. Dodał, że grupa osób działających w internecie angażowała się wcześniej w referendum dotyczące jego odwołania i publikuje informacje mające go oczerniać.

Plotek jest wiele, a w plotce prawdy niewiele – podsumował wójt gminy Wilczęta.

Marcin Krzyżanowski pełni tę funkcję od dwóch lat. Wcześniej pracował w urzędzie gminy, gdzie zajmował się między innymi sprawami Ochotniczych Straży Pożarnych. Z wykształcenia jest nauczycielem wychowania fizycznego oraz specjalistą ds. cyberbezpieczeństwa.

Wybrane dla Ciebie