Awaria prądu w Paryżu. Operator wskazał przyczynę

Część Paryża i okolic Hauts-de-Seine doświadczyła rano przerwy w dostawach prądu. Operator wskazał na błąd techniczny w podstacji.

Awaria prądu w Paryżu — zdjęcie ilustracyjneAwaria prądu w Paryżu — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alexandr Spatari
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Krótko po godz. 7 bez prądu pozostawało ok. 55 tys. gospodarstw, później 2,6 tys.
  • Awaria zaczęła się ok. 6.30 i dotknęła m.in. XV dzielnicę Paryża oraz Malakoff.
  • Enedis podał, że przyczyną był błąd techniczny w podstacji w Issy-les-Moulineaux.

Poranny blackout objął fragmenty stolicy Francji i sąsiednie Hauts-de-Seine. Jak podała Polska Agencja Prasowa, problemy zaczęły się około 6.30, kiedy zgasły uliczne latarnie i przestała działać sygnalizacja świetlna. Zakłócenia odczuli też mieszkańcy budynków z elektronicznymi zabezpieczeniami wejść, co utrudniło poruszanie się po klatkach schodowych.

Operator sieci Enedis przekazał, że usterka miała charakter krótkotrwały. Jednocześnie krótko po godz. 7 elektryczności nadal nie miało ok. 55 tys. odbiorców. O 7.10 liczba ta spadła do ok. 2,6 tys., co wskazuje na postępujące przywracanie zasilania. Według informacji przekazanych mediom powodem awarii był błąd techniczny w podstacji w Issy-les-Moulineaux.

Przerwa uderzyła w poranny ruch na drogach. W XV dzielnicy Paryża doszło do zaciemnienia ulic, a niesprawna sygnalizacja świetlna wprowadziła chaos na skrzyżowaniach. W Malakoff mieszkańcy zgłaszali trudności z otwieraniem drzwi na klatkach schodowych z powodu niedziałających przycisków. Również metro odnotowało zakłócenia: tuż przed godz. 7 wstrzymano ruch linii 12, po czym wznowiono go po krótkiej przerwie.

Problemy Shein w UE. Francja protestuje

Służby przywracały dostawy prądu

Służby techniczne prowadziły działania w terenie, by sukcesywnie przywracać zasilanie. Enedis poinformował, że przerwa trwała „około kilku minut”, choć skala odbiorców bez prądu po 7.00 wskazywała na stopniowe przywracanie dostaw w kolejnych rejonach. Priorytetem było zabezpieczenie sieci i stabilne włączenie odbiorców.

Skutki porannej awarii były najbardziej widoczne w przestrzeni publicznej: od ciemnych ulic po zakłócenia w ruchu. Choć skala odbiorców na początku była wysoka, szybkie zejście liczby gospodarstw bez zasilania do kilku tysięcy pokazało, że naprawa postępowała dynamicznie. Kluczowe było zlokalizowanie i usunięcie błędu w podstacji w Issy-les-Moulineaux.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 30.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 30.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Już trwa w całej Polsce. Na to uważaj w lesie w majówkę
Już trwa w całej Polsce. Na to uważaj w lesie w majówkę
Zakopane. Potok Cicha Woda zanieczyszczony. Wstrzymano prace
Zakopane. Potok Cicha Woda zanieczyszczony. Wstrzymano prace
Nie wiedział o monitoringu. Zaczął kręcić "bączki". Stracił prawko. Nagranie
Nie wiedział o monitoringu. Zaczął kręcić "bączki". Stracił prawko. Nagranie
Niemal cała Polska na czerwono. Każdy powinien zobaczyć przed majówką tę mapę
Niemal cała Polska na czerwono. Każdy powinien zobaczyć przed majówką tę mapę
42-latek rzucił się z nożem na wójt gminy. Jego sąsiedzi zabrali głos
42-latek rzucił się z nożem na wójt gminy. Jego sąsiedzi zabrali głos
Przenoszą je ptaki migrujące. Leśnicy o nietypowych kleszczach w Polsce
Przenoszą je ptaki migrujące. Leśnicy o nietypowych kleszczach w Polsce
Seniorzy z Gdyni mogli stracić pół miliona złotych. Pomógł im policjant
Seniorzy z Gdyni mogli stracić pół miliona złotych. Pomógł im policjant
Polska siatkarka pokazała partnera. To turecki koszykarz
Polska siatkarka pokazała partnera. To turecki koszykarz
Ponad 300 wykradzionych antycznych artefaktów. Wróciły z USA do Włoch
Ponad 300 wykradzionych antycznych artefaktów. Wróciły z USA do Włoch
Autobus wpadł do Sekwany pod Paryżem. Na pokładzie byli pasażerowie
Autobus wpadł do Sekwany pod Paryżem. Na pokładzie byli pasażerowie
Miał zero objawów. Brytyjczyk zmarł 8 miesięcy po diagnozie
Miał zero objawów. Brytyjczyk zmarł 8 miesięcy po diagnozie