Bezdomni koczują w mieście. Mieszkańcy mają dość

Mieszkańcy Poznania skarżą się na problem bezdomnych gromadzących się w okolicach marketu Biedronka przy przystanku Park Wilsona. Nachalne zaczepki, spożywanie alkoholu i koczowanie na ławkach powodują, że poznaniacy czują się niekomfortowo i niebezpiecznie. Straż miejska podjęła interwencję.

Poznań. Skarżą się na bezdomnych koczujących przy BiedroncePoznań. Skarżą się na bezdomnych koczujących przy Biedronce
Źródło zdjęć: © Facebook, ISTOCK
Danuta Pałęga

Mieszkańcy Poznania coraz częściej zwracają uwagę na problem osób w kryzysie bezdomności, które gromadzą się w okolicach marketu Biedronka przy przystanku Park Wilsona.

Jak relacjonuje jedna z czytelniczek lokalnego portalu internetowego epoznan.pl, sytuacja ta trwa od dłuższego czasu. Obecność tych osób sprawia, że mieszkańcy czują się niekomfortowo, a nawet niebezpiecznie.

Notorycznie, w dość nachalny sposób, zaczepiają osoby wchodzące do sklepu prosząc o "zakup czegoś do zjedzenia" lub pieniądze, spożywają alkohol i (prawdopodobnie pod jego wpływem) później tam śpią – opisuje kobieta w wiadomości do portalu epozan.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tragiczny wypadek w Bydgoszczy. 15-latka zginęła pod kołami tramwaju

Straż Miejska w Poznaniu potwierdza, że problem ten nie dotyczy tylko okolic Parku Wilsona, ale jest obecny w całym mieście.

Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy Straży Miejskiej, wyjaśnia, że latem do rejonu ul. Głogowskiej wpłynęły zgłoszenia mieszkańców dotyczące zakłócania porządku publicznego, głównie poprzez spożywanie alkoholu, żebractwo czy załatwianie potrzeb fizjologicznych w miejscach publicznych.

Poznaniacy zgłaszają. Straż miejska interweniuje

Jak zaznacza portal epoznan.pl, osoby pijane, które kwalifikowały się do transportu, zostały przewiezione i przekazane pod opiekę pracowników tzw. "wytrzeźwiałki". Strażnicy przy każdej interwencji oferują też pobyt w ośrodku dla bezdomnych i skorzystanie z innej pomocy socjalnej oferowanej im przez miasto.

Zdarza się jednak, że osoby bezdomne odmawiają jakiejkolwiek pomocy, szczególnie w cieplejszych miesiącach. Straż Miejska, na prośbę pracowników Palmiarni Poznańskiej, codziennie patroluje teren w pobliżu Parku Wilsona, reagując na zgłoszenia dotyczące osób koczujących na ławkach lub pod wiatami przystanków.

Zgłoszenie zakłócania porządku publicznego przy sklepie Biedronka (od strony ul. Matejki) było jak do tej pory tylko jedno i to pod koniec maja, natomiast przy sklepie Biedronka (od strony ul. Strusia) cztery – relacjonuje Piwecki.

Bezdomni są nie tylko tam, gdzie "mogą spokojnie spędzić czas"

Problem przemieszczania się osób w kryzysie bezdomności jest dynamiczny. Jak wyjaśnia Piwecki, zamknięcie niektórych sklepów w okolicach dworca PKP spowodowało, że bezdomni przenieśli się w pobliże Palmiarni.

Tak to działa. Przenoszą się tam, gdzie nie tylko mogą spokojnie spędzić czas, a w upalne dni przyjemnie jest w cieniu wielkich drzew wokół stawu, ale również jest dużo ludzi i mają miejsce z zaopatrzeniem w produkty spożywcze – tłumaczy portalowi epoznan.pl rzecznik.

Podczas jednej z ostatnich kontroli strażników, zarówno od strony ul. Matejki, Strusia, jak i w samym Parku Wilsona, nie stwierdzono obecności osób bezdomnych. Jednak problem nie zniknął i wymaga dalszej uwagi, zarówno ze strony mieszkańców, jak i służb miejskich.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.03.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Tak uratowała kotkę z pułapki. Nagranie podbiło internet
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka