Bójka w szatni. Uczennice już w nowych szkołach. Kuratorium komentuje

W Zespole Szkół im. gen. Józefa Kustronia w Lubaczowie doszło do bójki między dwiema uczennicami. Zdarzenie, które miało miejsce 10 marca w przedsionku szatni, zostało nagrane przez ich kolegę z klasy. Tymczasem okazuje się, że uczestnicy zdarzenia - decyzją rodziców - już zmienili szkołę. Potwierdził to przedstawiciel kuratorium.

Ustawka w szkole w Lubaczowie. Nastolatki przeniesione, sprawa t"Ustawka" w szkole w Lubaczowie. Nastolatki przeniesione, sprawa trafiła do sądu
Źródło zdjęć: © ELUBACZOWA
Danuta Pałęga

Rodziny obu nastolatek oraz ucznia nagrywającego zdarzenie zdecydowały się na ich przeniesienie do innych placówek. Tomasz Dziumak, dyrektor przemyskiej delegatury Kuratorium Oświaty, potwierdził te informacje na łamach portalu Nowiny24.pl.

W drugim dniu kontroli prowadzonej przez kuratorium dowiedzieliśmy się o tym, że dziewczęta już nie są uczennicami tej szkoły. Rodzice podjęli decyzję o wybraniu dokumentów. Musieli najpierw wiedzieć, że jakaś inna szkoła będzie skłonna przyjąć ich dzieci - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Emocje wokół szczepionek. W Sejmie o obowiązkowym szczepieniu dzieci

Brak monitoringu i reakcji świadków

Szkoła, w której doszło do bójki, nie mogła zainstalować monitoringu w miejscu zdarzenia. Dyrektor kuratorium podkreślił, że wyzwaniem jest również brak reakcji świadków.

Nas niepokoi bierność obserwatorów tego zdarzenia, że nie podjęli działania. Może obawiali się, może nie chcieli z innych powodów. To też jest wyzwanie dla szkoły – praca z uczniami, budowanie asertywnych postaw, umiejętności zachowania się w takich sytuacjach. To jest proces wychowawczy, który musi trwać – powiedział portalowi Nowiny24.pl.

Z góry zaplanowana bójka

Śledztwo wykazało, że starcie między uczennicami nie było przypadkowe.

To był wybryk dziewcząt, które chciały pomiędzy sobą rozstrzygnąć jakiś spór. Konflikt wcześniej narastał. Akurat postanowiły zrobić to w szkole i to w przestrzeni nieprzypadkowej. Wiedziały, że nie będą monitorowane, że nie będzie opieki. Było to z góry zaplanowane działanie, mówiąc językiem młodzieżowym, była to tzw. ustawka – zaznaczył Tomasz Dziumak.

Na szczęście w wyniku bójki nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

Policja skierowała sprawę do sądu

Po zdarzeniu sprawą zajęła się Komenda Powiatowa Policji w Lubaczowie, która przekazała zgromadzony materiał do Sądu Rodzinnego w Przemyślu. Dziumak podkreślił, że szkoła nie może już podejmować wobec dziewcząt żadnych działań dyscyplinarnych.

Każda szkoła ma w statucie określony system kar i nagród (...). W sytuacji, kiedy uczniowie przestają być uczniami danej szkoły, to szkoła traci akces prawny, aby wobec nich wyciągać jakiekolwiek konsekwencje prawne.

Decyzja w sprawie dalszych losów nastolatek należy teraz do sądu, który może nałożyć na nie m.in. nadzór kuratora.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Pół Polski na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Pół Polski na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Media o zakończeniu mediacji. 35 mln dolarów dla ofiar Epsteina
Media o zakończeniu mediacji. 35 mln dolarów dla ofiar Epsteina