Do niecodziennej sytuacji doszło w niedzielę 16 sierpnia, krótko przed godz. 23. Jak informuje epoznan.pl, świadek jechał ulicą Królowej Jadwigi w Poznaniu, gdy zauważył osoby znajdujące się na zewnątrz jadącego tramwaju.
Nie wyglądało to na przypadkowe zachowanie. Mężczyźni świadomie korzystali ze zderzaka jako miejsca do jazdy.
Nagranie pokazuje moment ich niebezpiecznej "przejażdżki". - Brak mózgu - skwitował czytelnik, który zwrócił uwagę na skrajnie ryzykowne zachowanie.
Wskoczyli na zderzak tramwaju i ruszyli w miasto. Przewoźnik apeluje
Podobne przypadki nie są w Poznaniu nowością. W ostatnich latach zdarzało się, że młodzi ludzie traktowali jazdę na zderzaku tramwaju jako sposób na dostarczenie sobie adrenaliny. Problem jest na tyle poważny, że wcześniej głos w tej sprawie zabierało MPK Poznań.
Przewoźnik ostrzegał, że zderzak nie jest miejscem przeznaczonym dla pasażerów. Taka "przejażdżka" może zakończyć się bardzo poważnymi konsekwencjami. Wystarczy gwałtowne hamowanie, przeszkoda na trasie albo inna nieprzewidziana sytuacja, by osoba znajdująca się na zewnątrz pojazdu straciła równowagę.
MPK apeluje, aby świadkowie takich sytuacji reagowali. Jeżeli jest taka możliwość, należy poinformować prowadzącego tramwaj. Zdarzenie można również zgłosić do Centrali Nadzoru Ruchu pod numerem 19445.
Dla osób decydujących się na tego typu "adrenalinę" kilka sekund zabawy może oznaczać konsekwencje na całe życie. W tym przypadku na szczęście nie ma informacji o tym, aby ktokolwiek został poszkodowany.