Nie wiedział, że jest obserwowany. Wszystko nagrały kamery w Olsztynie
Operator monitoringu na Starym Mieście w Olsztynie (woj. warmińsko-mazurskie) zauważył dwóch mężczyzn, których zachowanie od razu wzbudziło jego podejrzenia. Nagle jeden z obserwowanych w nietypowy sposób użył telefonu. W sieci opublikowano wideo z całego zajścia. Sami zobaczcie, co tam się stało.
O sprawie poinformowała Straż Miejska w Olsztynie. Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór, 16 sierpnia br., w rejonie ul. Staromiejskiej.
Nie wiedział, że jest obserwowany. Wszystko nagrały kamery w Olsztynie
Dwaj mężczyźni, odpoczywający przy jednym z drewnianych straganów, myśleli, że nikt na nich nie patrzy. Srogo się jednak mylili. Bacznie obserwował ich operator miejskiego monitoringu w Olsztynie.
Jeden wciągał kebaba, a drugi "kreskę" - tak strażnicy miejscy opisali zachowanie mężczyzn w swoim komunikacie.
Incydent został zgłoszony na policję. Mundurowi przyjechali i wylegitymowali obu mężczyzn. W trakcie interwencji wyszło na jaw, że jeden z nich jest poszukiwany przez policję.
Zobacz wideo (dostępne powyżej tego artykułu), na którym widać, jak niczego nieświadomy delikwent rozsypuje na telefonie biały proszek, a następnie wciąga go nosem.
Jestem absolwentką dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doświadczenie zdobywałam m.in. w Dzienniku Polskim i Polsacie, a w latach 2018-2022 pracowałam jako reporterka Faktu, gdzie przez półtora roku kierowałam krakowskim oddziałem redakcji. Od stycznia 2023 roku związana jestem z portalem o2.pl, gdzie zajmuję się głównie tematami krajowymi i zagranicznymi. Wierzę, że dobre dziennikarstwo zaczyna się od uważnego słuchania świata. Po pracy sięgam po kryminały – w książkach i serialach.