Brytyjczycy ujawniają. Chodzi o brata Kadyrowa

Jak poinformował brytyjski wywiad, brat Ramzana Kadyrowa - Adam Delimchanow był dowódcą polowym w Mariupolu, który został doszczętnie zniszczony przez wojska rosyjskie.

.Siły czeczeńskie pomogły zdobyć Mariupol. Ujawniono przywódcę
Źródło zdjęć: © Twitter

Czeczeńskie oddziały Ramzana Kadyrowa niemal od pierwszych dni wojny w Ukrainie wspierają wojska rosyjskie. Odznaczają się wyjątkową brutalnością. Mordują niewinnych cywili, w tym kobiety i dzieci.

Wszystko wskazuje na to, że kuzyn czeczeńskiego przywódcy Ramzana Kadyrowa, Adam Delimchanow, był dowódcą polowym w Mariupolu. Informacje pochodzą ze źródeł brytyjskiego wywiadu. Próbując przełamać opór Ukrainy, armia Władimira Putina chętnie korzystała tzw. Kadyrowców.

Rosja rozmieściła siły czeczeńskie na terenie Ukrainy, które mogą składać się z kilku tysięcy bojowników, skoncentrowanych głównie na obszarach Mariupola i Ługańska. Siły te mogą składać się zarówno z indywidualnych ochotników, jak i jednostek Gwardii Narodowej, które zwykle strzegą rządu Kadyrowa.

Sam przywódca z Czeczeni osobiście sprawował nadzór nad rozmieszczeniem sił. Mariupol został oblężony przez wojska rosyjskie praktycznie od pierwszych dni wojny. Został zniszczony przez nieustanne ostrzały i bombardowania. Według informacji mediów, w tym mieście mogło zginąć nawet 20 tysięcy cywili.

Brat Kadyrowa był dowódcą w Mariupolu, świadczy to o problemach Rosji z zasobami - twierdzi brytyjski wywiad.

Kim jest Delimchanow?

Delimchanow nazywany jest prawą ręką przywódcy Kadyrowców - Ramzana Kadyrowa. To członek partii Jedna Rosja i rosyjskiej Dumy Państwowej, kuzyn obecnego przywódcy Czeczeni. Bez wahania wykonuje wszystkie rozkazy swojego przywódcy. Słynie z brutalności, dlatego nazywa się go "rzeźnikiem Kadyrowa".

Swoim posłuszeństwem widocznie zaimponował samemu Władimirowi Putinowi. Niedawno prezydent Rosji nadał tytuł Bohatera Rosji właśnie Adamowi Delimchanowowi.

Kontrowersyjny ambasador zostanie w Polsce? Odpowiedź z MSZ

Wybrane dla Ciebie
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Strefa płatnego parkowania w Miłosławiu. Przedsiębiorcy liczą straty
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Gafa na antenie. Chciał powiedzieć "śmierć Ameryce", ale się pomylił
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Ukrainiec wyrzucony z igrzysk. Dziennikarka TVN grzmi. "Skandal"
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
Słowak zatrzymany w Przemyślu. Oto, co trzymał w domku letniskowym
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
"Jesteśmy kolonizowani przez migrantów". Słowa miliardera wywołały burzę
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Ma być następczynią ojca. Co wiemy o Kim Ju Ae?
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Feralny tłusty czwartek. 87-latek wjechał w budynek cukierni
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Nawet nie zaczęli walczyć. Ujawnili ciała Nigeryjczyków
Generał ostrzega Europę. "Nie może już polegać na USA"
Generał ostrzega Europę. "Nie może już polegać na USA"
"Prawie jak na plaży". Niosą się obrazki z Trójmiasta
"Prawie jak na plaży". Niosą się obrazki z Trójmiasta
Niemcy wprost ws. Putina. Tego chce prawie 2/3 osób
Niemcy wprost ws. Putina. Tego chce prawie 2/3 osób
Nie ma go od tygodnia. Pilny komunikat ws. 17-latka
Nie ma go od tygodnia. Pilny komunikat ws. 17-latka