Był w ochronie Maduro. Ujawnia, jak przebiegał atak USA

"The New York Post" opisuje słowa świadka ataku Stanów Zjednoczonych na rezydencję Nicolasa Maduro. Mężczyzna miał ujawnić sensacyjne doniesienia na temat okoliczności akcji. - Były nas setki, ale nie mieliśmy żadnych szans - przyznał człowiek z ochrony obalonego prezydenta Wenezueli.

Świadek mówi, jak wyglądała operacja USAŚwiadek mówi, jak wyglądała operacja USA
Źródło zdjęć: © Getty Images | Star Max, XNY
Rafał Strzelec

W sobotę (3 stycznia) Stany Zjednoczone przeprowadziły atak na Wenezuelę. Żołnierze sił specjalnych schwytali prezydenta kraju, Nicolasa Maduro, a także jego żonę. Głowa reżimu w Caracas została przetransportowana do Nowego Jorku. Maduro usłyszał zarzuty uczestnictwa w zmowie narkoterrorystycznej i sprowadzania kokainy do USA. Nie przyznał się do winy. Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone będą sprawowały nadzór nad Wenezuelą i jej zasobami naturalnymi. Stwierdził również, że "Caracas jest gotowe do współpracy" i zrezygnował z drugiej fali ataków.

Atak, który przeprowadziły USA, został doceniony przez ekspertów ds. wojskowości. Akcja została przeprowadzona w sposób szybki i skuteczny. Teraz amerykańskie media opisują, jak wyglądała ona z perspektywy świadka. "The New York Post", powołując się na wpis rzeczniczki Białego Domu Karoline Leavitt, która udostępniła relację człowieka z ochrony Maduro, przytacza jego słowa. Jak czytamy, jest to strażnik pełniącym służbę w bazie wojskowej w Caracas. Miał dyżur nocą, 3 stycznia, gdy doszło do ataku.

Tak wyglądała operacja USA w Wenezueli? Sensacyjna relacja ochroniarza Maduro

Według jego relacji Amerykanie nagle wyłączyli systemy radarowe. - Następne, co zobaczyliśmy, to drony - mnóstwo dronów - przelatujących nad naszymi pozycjami. Nie wiedzieliśmy, jak zareagować - opisuje świadek. Nad bazą miało się pojawić osiem amerykańskich śmigłowców. W operacji brało udział 20 amerykańskich żołnierzy.

Byli bardzo zaawansowani technologiczni. Nie wyglądali jak ktokolwiek, z kim wcześniej walczyliśmy. Były nas setki, ale nie mieliśmy żadnych szans. Strzelali z taką precyzją i szybkością. Miałem wrażenie, że każdy żołnierz oddawał 300 strzałów na minutę - mówi świadek ataku USA.

Z jego relacji wynika, że Stany Zjednoczone mogły użyć broni sonicznej. - Nagle poczułem, jakby moja głowa eksplodowała od środka - opisuje świadek.

- Wszyscy zaczęliśmy krwawić z nosa. Niektórzy wymiotowali krwią. Upadliśmy na ziemię, niezdolni do ruchu. Po użyciu tej broni sonicznej - albo czegokolwiek to było - nie mogliśmy nawet wstać - dodał strażnik z ochrony bazy Nicolasa Maduro.

Jak dodał, Amerykanie nie ponieśli żadnych strat, podczas gdy po stronie wenezuelskiej ofiary liczone w setkach. - Nie mieliśmy żadnych możliwości, by konkurować z ich technologią, z ich bronią. Przysięgam, nigdy czegoś takiego nie widziałem - mówił ochroniarz.

Biały Dom na razie nie odniósł się do tej relacji. Pentagon również nie odpowiedział od razu na pytanie, czy USA użyły w Wenezueli broni sonicznej.

Wybrane dla Ciebie
20-latka znęcał się nad kotem na oczach dziecka. Policja pokazała nagranie
20-latka znęcał się nad kotem na oczach dziecka. Policja pokazała nagranie
Sensacyjne odkrycie w Toskanii. Mieści się pod powierzchnią
Sensacyjne odkrycie w Toskanii. Mieści się pod powierzchnią
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
"Wypił litr wódki". Prokuratura zabrała głos po tragedii w Łomiankach
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
IMGW ostrzega. Na drogach może być niebezpiecznie
IMGW ostrzega. Na drogach może być niebezpiecznie