Był przekonany, że to bombardowanie. Potężna eksplozja na Malcie
Wczesnym rankiem 1 czerwca północną Maltą wstrząsnęła seria silnych eksplozji, które w rejonie Magħtab i Naxxar wywołały panikę wśród mieszkańców. Huk był tak potężny, że wielu ludzi sądziło, iż doszło do trzęsienia ziemi lub bombardowania.
Jak podaje serwis Malta Today, w poniedziałek rano w rejonie Magħtab na Malcie doszło do silnej eksplozji w fabryce fajerwerków Ta’ Lourdes. Wybuch nastąpił około godziny 6:30 i był słyszany w wielu częściach wyspy, powodując drżenie budynków oraz uszkodzenia okien w odległych miejscowościach.
Z relacji serwisu wynika, że w wyniku zdarzenia do szpitala Mater Dei trafiło dwóch mężczyzn w wieku 67 i 47 lat, mieszkańców St Paul’s Bay. Przebywali oni w pobliżu zakładu w momencie wybuchu i zostali przewiezieni przez pogotowie głównie z objawami szoku. Ich obrażenia określono jako lekkie.
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 28.05
Maltańskie służby poinformowały, że w chwili eksplozji na terenie fabryki nie znajdowali się żadni pracownicy. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, w tym policja, obrona cywilna, wojsko oraz zespoły medyczne.
"Myślałem, że jesteśmy bombardowani"
Mieszkańcy okolicznych miejscowości relacjonowali, że słyszeli eksplozję z dużej odległości, a niektórzy odczuli falę uderzeniową. Jeden ze świadków, który spacerował z psami w Kennedy Grove, opisał zdarzenie następująco:
Na początku pomyślałem, że to eksplozja butli gazowej. Potem, około pięć minut później, nastąpiły trzy kolejne, jedne po drugich. Wybuchy były tak silne, że dosłownie poczułem, jak poruszyły mi włosy od fali uderzeniowej, a wszystkie drzewa wokół nas się zatrzęsły. Moje psy kompletnie wpadły w panikę. Nigdy w życiu nie byłem tak przerażony — przez chwilę naprawdę myślałem, że jesteśmy bombardowani - powiedział mężczyzna cytowany przez Malta Today.
Świadek zauważył również zniszczenia w okolicy, w tym wybite szyby i uszkodzone elementy fasad budynków.
Głos zabrali także politycy. Premier Robert Abela zapewnił, że jego myśli są z osobami dotkniętymi zdarzeniem, dodając, że urzędnicy i pracownicy państwowych służb zostali natychmiast wysłani na miejsce, aby udzielić niezbędnej pomocy.
Lider opozycji Alex Borg podziękował siłom bezpieczeństwa działającym w rejonie Salini, określając wybuch jako zdarzenie, które "wstrząsnęło krajem". Dodał, że jego myśli są ze wszystkimi, którzy ucierpieli wskutek siły eksplozji.