Zawodnik MMA zabity przez niedźwiedzia. To on miał zaatakować zwierzę

27-letni Hrishikesh Koloth, zawodnik MMA z Kerali w Indiach, który mieszkał ostatnio w Kanadzie, zginął po ataku niedźwiedzia 8 maja w prowincji Saskatchewan - podał portal cbc.ca. Śmierć mężczyzny potwierdziła też firma, dla której pracował przy projekcie eksploracji uranu.

Hrishikesh Koloth został zabity przez niedźwiedziaHrishikesh Koloth został zabity przez niedźwiedzia
Źródło zdjęć: © Facebbok | Skoden Martial Arts
Maciej Gąsiorowski

Atak niedźwiedzia miał wydarzyć się 8 maja podczas pracy Kolotha przy projekcie eksploracji uranu w rejonie posiadłości Zoo Bay niedaleko jeziora Nordbye, ok. 850 km na północny wschód od Saskatoon. Obywatel Indii mieszkał w Penticton (Kolumbia Brytyjska) ze starszym bratem Arjunem.

Po zdarzeniu niedźwiedź został zastrzelony przez świadka. Zwłoki zwierzęcia przetransportowano do Western College of Veterinary Medicine w Saskatoon, gdzie miała zostać wykonana nekropsja (sekcja zwłok zwierząt).

Kim był Hrishikesh Koloth?

Według cbc.ca Hrishikesh Koloth trenował MMA od ponad dekady: zaczynał w Indiach, a do Kanady przeprowadził się trzy lata temu. Jak relacjonował jego brat, mężczyzna miał sportowe ambicje związane z największą organizacją MMA. Od czerwca miał rozpocząć pracę jako trener boksu w Vancouver.

To było jego marzenie. Dlatego tu przyszedł. Chciał walczyć w UFC - powiedział Arjun Koloth.

Reakcja firmy i zaskakujące słowa brata

Śmierć pracownika potwierdziła również spółka UraniumX Discovery Corp, w której pracował. Brat zmarłego podkreślał, że chciałby, aby Hrishikesh Koloth był zapamiętany przez pryzmat sportu i charakteru.


Chcę, żeby został zapamiętany za to, co robi. Niewinne serce, dusza wojownika. I chciałbym tylko powiedzieć, że walczył z niedźwiedziem. Niedźwiedź go nie zaatakował. To on zaatakował niedźwiedzia - wyjawił Arjun Koloth.

Śmiertelne wypadki z niedźwiedziami w Saskatchewan

Jak podaje cbc.ca, był to czwarty śmiertelny incydent z udziałem niedźwiedzia w zarejestrowanej historii w prowincji Saskatchewan. Ostatni raz do takiego zdarzenia doszło w 2020 r., gdy 44-letnia Stephanie Blais zginęła w pobliżu chatki swojej rodziny na północ od Buffalo Narrows.

Pogrzeb Hrishikesha Kolotha odbył się już w Indiach, w jego rodzinnych stronach

Wybrane dla Ciebie