Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|

Były dziennikarz TVP szokuje. Był na miejscu wypadku Szydło. Mówi, jak było naprawdę

128
Podziel się:

Na jaw wypływają szokujące informacje na temat wypadku kolumny rządowej, którą w lutym 2017 roku jechała ówczesna premier Beata Szydło. Po raz kolejny głos zabrał kierowca seicento, który wtedy został uznany za winnego. Wymowny wpis opublikował też były dziennikarz TVP.

Były dziennikarz TVP szokuje. Był na miejscu wypadku Szydło. Mówi, jak było naprawdę
Beata Szydło (AKPA)

Wątek wypadku Beaty Szydło w 2017 wrócił za sprawą materiału "Gazety Wyborczej". W piątek opisała ona nowe szczegóły dot. tego zdarzenia. Były funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu, który wtedy jechał w kolumnie, opowiedział, jak skłoniono go do złożenia fałszywych zeznań, tak by odpowiedzialność za wypadek przypisać młodemu kierowcy seicento.

Następnie do sprawy odniósł się też Marcin Jakóbczyk. Dziś jest dziennikarzem TVN, natomiast w 2017 roku pracował w TVP. Postanowił opisać, jak telewizja publiczna relacjonowała wypadek 4 lata temu.

Pracowałem wtedy dla TVP, miałem dyżur i natychmiast zostałem wysłany do Oświęcimia. Te kłamstwa i manipulacje widziałem z bliska. Rozmawiałem ze świadkami wypadku - nikt nie słyszał sygnałów. Powiedziałem o tym na antenie, podczas lajfa dla TVP Info i nawet dałem się wypowiedzieć świadkowi. Usłyszałem wtedy w słuchawce, od wydawcy, kilka mocnych słów, których tutaj nie wypada przytaczać - napisał na Facebooku.

Na tym nie koniec. "Gdy w kolejnym lajfie pokazałem, że w miejscu wypadku jest podwójna ciągła, której kolumna rządowa bez sygnałów nie powinna przekraczać - zdjęto mnie z anteny. Wróciłem do domu i obejrzałem w Wiadomościach "fabularyzowany" materiał Bartłomieja Graczaka (pracownik TVP - red.), a w nim zamiast podwójnej ciągłej - linia przerywana!" - dodał.

Dzień później w Wiadomościach była już podwójna ciągła ale dodano też głośne sygnały dźwiękowe. Żeby widz nie miał wątpliwości, Graczak wydał osąd, czego dziennikarz NIGDY nie powinien robić. Wyraźnie podkreślał że "sprawcą wypadku jest 21-letni mieszkaniec Oświęcimia", "Kolumna jechała w sposób prawidłowy, sygnały świetlne oraz dźwiękowe były włączone" a kierowca seicento ich nie słyszał bo głośno słuchał muzyki i jechał starym autem. Kurtyna - podkreślił.

Pokazał też dwie grafiki. Na zdjęciu drogi z lotu ptaka widać linię ciągłą, a na materiale TVP... przerywaną!

Teraz zobaczcie te dwa materiały oraz prawdziwą mapę w porównaniu z tą z wiadomości i wyobraźcie sobie, że po dzisiejszym sejmowym głosowaniu, już nigdy nie będziecie w stanie odróżnić kłamstwa od prawdy. Nawet nie będziecie się musieli o to martwić - podsumował.

Kierowca seicento znów zabrał głos

Na Twitterze do wpisu Jakóbczyka zdecydował się odnieść Sebastian Kościelnik - kierowca fiata seicento, który w 2017 roku uderzył w kolumnę rządową.

Pamiętam gdy tamtego dnia policja przewoziła mnie z miejsca na miejsce, po czym pozostawili mnie na ponad 40min pod taśmą odgradzającą miejsce wypadku od mediów i kazano czekać. Do tej pory nie wiem co tym chcieli osiągnąć - napisał.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(128)
Anna Maria
11 miesięcy temu
I pomyśleć że to zakłamane babsko siedzi teraz w Brukseli zamiast na swojej wsi. Albo w celi za składanie fałszywych zeznań
Wwwwwwwwwww
11 miesięcy temu
Wiemy tylko jedno ten kraj tego rządu i nie tylko poprzednie takie same oszukiwali na potęgę i do dziś os, ukuna we wszystkim nawet w covidzie umierał ości bo ludzie nie umierają na covid tylko na raka zawał udar mózgu bo tych chorób podstawowych się nie leczy Skazani są na śmierć przez rząd i nie weźmie za to odpowiedzialnośći Chore to wszystko wpisali covid do grypy i to jest właśnie szaleńca walka o kasę do firm farmaceutycznych im więcej ciemnoty ludziom kładą do głowy tym lepiej oczy zaklejonevtasma i tylko propaganda telewizyjna i dziennikarstwo też powiązania z tym są za kasę
czarny
11 miesięcy temu
Naginanie faktów i ukazywanie prawdy po PiS-owsku to w tym kraju od kilku lat to już normalka, co najgorsze nikt tych bandziorów nigdy nie ukaże bo są ponad prawem, dlatego chcą usunąć wolne media w tyk kraju
OBYWATEL
11 miesięcy temu
Jakei to teraz syn tej "pani ma nazwisko" na ładne jakies zmienił ? bo cos tak mówią ze w pkn orlen pracuje,jak to tam jest , kiecą juz nie jest???? taka jakas cisza tych od prawa i tej sprawiedliwosci
ela
11 miesięcy temu
OGLADALISCIE TAKI PROGRAM DAMY I WIEŚNIACZKI fajny jest
emeryt
11 miesięcy temu
przyjdzie na nich czas juz niedługo bedą siedziec jeden za drugim za te oszustwa
ktoś
11 miesięcy temu
Nie ma co komentować. Tak będziemy żyć przez najbliższe lata. Obłuda
Ares
11 miesięcy temu
Że telewizja kłamie to nie od dziś wiadomo.
xyz
11 miesięcy temu
by was sprawiedliwosc dopadla
Gerwazy
11 miesięcy temu
Krzyczała, że jej się te pieniądze należą. Co teraz się należy? No?
Dziadzio
11 miesięcy temu
I jak mogła z tym spać że kogoś skrzywdzila
Dobre!
11 miesięcy temu
Własnie trzeba im zawsze wytykac kłamstwo jako wielkim katolikom i oczywiście wysmiewać i przekłuwać nadęty balon pychy. Szczególnie małego oszukańca.
matka
11 miesięcy temu
byłego juz księdza taty obecnie jest widać oszustką i tacy ludzie zasiadaja w sejmie pod szyldem PIS to karygodne ,to są przestepcy
emeryt
11 miesięcy temu
Panie Ziobro a co z odpowiedzialnością za składanie fałszywych zeznań. Czy sołtysową to też dotyczy, czy może jest ona ponad prawem...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić