Celował w śmigłowiec Trumpa. Został zatrzymany. Tak się tłumaczy

Policja w USA zatrzymała mężczyznę podejrzanego o skierowanie lasera w stronę śmigłowca prezydenta Donalda Trumpa. Incydent miał miejsce podczas opuszczania Białego Domu przez głowę państwa.

WASHINGTON, DC - SEPTEMBER 22:  A U.S. Secret Service agent looks on as Marine One carrying U.S. President Donald Trump departs from the White House on September 22, 2025 in Washington, DC. President Trump is traveling to New York to attend the United Nations (UN) General Assembly. (Photo by Andrew Harnik/Getty Images)Zatrzymano mężczyznę za celowanie laserem w śmigłowiec Trumpa
Źródło zdjęć: © GETTY | Andrew Harnik
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Mężczyzna został zatrzymany za celowanie laserem w Marine One, śmigłowiec prezydenta USA.
  • Incydent mógł zagrozić bezpieczeństwu lotu i pilota.
  • Zatrzymany tłumaczył, że nie wiedział o zakazie kierowania lasera w śmigłowiec.

Incydent z laserem podczas lotu Marine One

Do zdarzenia doszło w sobotę, gdy prezydent Donald Trump opuszczał Biały Dom na pokładzie śmigłowca Marine One. Policja zatrzymała mężczyznę, który miał skierować wiązkę lasera w stronę maszyny lecącej na niskiej wysokości. Według relacji funkcjonariusza Secret Service, podejrzany zwrócił uwagę swoim nietypowym zachowaniem.

Trump przekręcił nazwisko Nawrockiego. Bezcenna reakcja prezydenta Polski

Ryzyko dla bezpieczeństwa lotu

Funkcjonariusz Secret Service podkreślił, że laser mógł oślepić pilota i doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji w powietrzu. Wskazano, że takie działanie mogło narazić śmigłowiec na kolizję z innymi maszynami znajdującymi się w pobliżu. Służby potraktowały sprawę bardzo poważnie ze względu na potencjalne zagrożenie.

Wyjaśnienia zatrzymanego

Zatrzymany mężczyzna tłumaczył, że celował laserem w różne obiekty, w tym znaki drogowe, i nie był świadomy, że nie wolno kierować wiązki w stronę śmigłowca. Po zatrzymaniu wielokrotnie powtarzał, że powinien przeprosić Donalda Trumpa za swoje zachowanie.

Reakcja służb i konsekwencje

Policja oraz Secret Service szybko zareagowały na incydent, podkreślając, jak poważne mogą być skutki takich działań. Zatrzymany został zakuty w kajdanki i przesłuchany. Służby przypominają, że celowanie laserem w statki powietrzne jest niebezpieczne i zabronione.

Ochrona prezydenta USA i bezpieczeństwo lotów

Incydent pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w pobliżu lotnisk i tras przelotu statków powietrznych. Służby odpowiedzialne za ochronę prezydenta USA regularnie monitorują takie sytuacje, by zapobiegać zagrożeniom.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy Obrębca zaniepokojeni. Kto śledził dziewczynkę?
Mieszkańcy Obrębca zaniepokojeni. Kto śledził dziewczynkę?
Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Matka zamknęła się w szkolnej toalecie. Szokujące sceny
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Spała z kotem na klatce schodowej. Są nowe informacje
Putin w aktach Epsteina. "Element większej układanki"
Putin w aktach Epsteina. "Element większej układanki"
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę powietrza. Wskazali na Polskę
Niemcy załamują ręce. Pokazali mapę powietrza. Wskazali na Polskę
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Hiszpania chce walczyć z "cyfrowym Dzikim Zachodem". Jest zapowiedź zmian
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Kradzież auta wymknęła się spod kontroli. Nie uwierzysz, co było dalej
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Demolka w sylwestra. Teraz pokazali trzy twarze. Cała Polska zobaczy
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Nagle wyskoczyła z zaspy. Niezwykły widok w lesie. To nie wytwór AI
Doprowadził do wypadku. Wszystko przez słońce
Doprowadził do wypadku. Wszystko przez słońce
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
Wyszedł na poranny trening. Mężczyznę zabił dziki słoń
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał
14-latka upadła w galerii. Trafiła do szpitala. Szokujący finał