8-latka pogryziona przez psa. Potrzebowała pilnej pomocy medycznej
W miejscowości Garki w gminie Odolanów (woj. wielkopolskie) doszło do pogryzienia 8-letniej dziewczynki przez jednego z dwóch psów, które zaczęły się wzajemnie prowokować. Jak opisuje OSTROW24.tv, dziecko potrzebowało pilnej pomocy medycznej.
Według OSTROW24.tv, do komisariatu w Odolanowie zgłoszenie wpłynęło 2 maja br., ale - jak wynika ze wstępnych ustaleń - samo zdarzenie miało miejsce dzień wcześniej. Zawiadamiający mężczyzna przekazał policjantom, że w groźnym incydencie poszkodowana została jego wnuczka.
Z relacji przytaczanej przez OSTROW24.tv wynika, że ulicą przechodziła kobieta prowadząca psa na smyczy. Zwierzę nie miało jednak kagańca. W pewnym momencie z jednej z pobliskich posesji wybiegł drugi pies, a oba czworonogi zaczęły zachowywać się bardzo agresywnie i szczekać na siebie.
8-latka pogryziona przez psa. Potrzebowała pilnej pomocy medycznej
Świadkiem całego zamieszania była ośmioletnia dziewczynka. Według ustaleń funkcjonariuszy, dziecko próbowało zabrać psa, który wybiegł z posesji. Wtedy doszło do ataku na ośmiolatkę i ugryzienia ją w rękę.
Obrażenia były na tyle poważne, że wymagały natychmiastowej pomocy medycznej. Według lokalnego serwisu, dziewczynka doznała głębokich ran szarpanych kciuka oraz dłoni. Lekarze musieli zaopatrzyć je chirurgicznie i założyć około 25 szwów.
Policja wyjaśnia, który pies ugryzł 8-latkę i kto odpowiada za incydent
Policjanci prowadzą czynności mające na celu odtworzyć dokładny przebieg feralnych zdarzeń. Jak informuje OSTROW24.tv, kluczowe będzie ustalenie, który z psów zaatakował dziecko oraz czy opiekunowie zwierząt właściwie nadzorowali je w trakcie całej sytuacji.
Badany jest wątek kobiety z psem oraz to, czy zachowała należytą ostrożność. Śledczy sprawdzają również okoliczności związane z tym, że drugi pies opuścił posesję.
Kiedy kaganiec jest obowiązkowy, a kiedy nie?
Jak przypomina lokalny portal, przepisy w Polsce nie wprowadzają jednego, ogólnokrajowego nakazu zakładania kagańca wszystkim psom w każdej sytuacji. Jednocześnie właściciel ma obowiązek stosować środki ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia i zapewnić nad nim kontrolę - w praktyce zwykle oznacza to prowadzenie psa na smyczy w przestrzeni publicznej.
W materiale podkreślono również, że za niewłaściwy nadzór nad psem właściciel może ponieść konsekwencje prawne. W tej sprawie policja ma ustalić, na kim spoczywa odpowiedzialność za zdarzenie w Garkach.