Najważniejsze informacje
- Potwierdzono śmierć Piotra Kuśmirka, zaginionego w marcu 2025 r. poety z Warszawy.
- Zwłoki odnaleziono na Słowacji, ich tożsamość ustalono po długiej procedurze genetycznej.
- Rodzina zmarłego otrzymała informację o odnalezieniu kilka tygodni temu.
Poszukiwania poety zakończone tragicznym finałem
Ciało, które odnaleziono już w 2025 r. na terenie Słowacji, długo nie mogło zostać zidentyfikowane. Dopiero przeprowadzone na miejscu badania DNA pozwoliły ustalić, że zmarły to poszukiwany od marca tego samego roku Polak.
Zniknięcie Piotra. Co wiadomo o ostatnich dniach?
Poeta ostatni raz był widziany 1 marca 2025 r., kiedy wsiadł do pociągu Kolei Mazowieckich na trasie Łowicz Główny – Warszawa Wschodnia. Później widziano go jeszcze w rejonie Dworca Centralnego w Warszawie oraz – według dalszych tropów – w Rawie Mazowieckiej zmierzającego w stronę Częstochowy i granicy kraju. Ostatni sygnał z jego telefonu zarejestrowano w miejscowości Kamienica w woj. śląskim.
Długie miesiące niepewności dla bliskich
Rodzina Piotra otrzymała informację o identyfikacji ciała znacznie później, dopiero po przekazaniu danych ze Słowacji do polskiej policji za pośrednictwem Biura Międzynarodowej Współpracy Policji. Potwierdzenie było możliwe dzięki badaniom genetycznym, gdy wcześniejsze metody identyfikacji nie przyniosły rezultatów.
W ubiegłym roku, jak się okazuje, niedługo po tym, jak z tym człowiekiem urwał się kontakt, zostały odnalezione zwłoki. Nie mogli ustalić przez długi czas tożsamości osoby i dopiero później, jak wykonali badania genetyczne, udało się ustalić dane tej osoby. (...) Policjanci udali się do rodziny, przekazali informacje właśnie o odnalezieniu zwłok – mówiła w rozmowie z "Faktem" asp. szt. Aneta Nasiłowska z KPP w Wołominie.
Dorobek poety i księgarza z Warszawy
Piotr przez lata pracował w Nowej Księgarni przy warszawskim Teatrze Nowym. Był znany ze swojej twórczości poetyckiej – wydał dwa tomiki poezji i zdobył nagrody w znanych konkursach literackich. Zakończenie poszukiwań i oficjalna identyfikacja ciała oznaczają definitywne potwierdzenie losu zaginionego poety, na co przez wiele miesięcy czekali jego bliscy.