"Cycu" w towarzystwie dzieci. Oświadczenie wrocławskiego klubu
Po brutalnym pobiciu ukraińskiej pary we Wrocławiu głos zabrał Patryk Jamiński, szef WKS Bombardier. Do sieci trafiło zdjęcie Adama C. "Cycu" z sali treningowej wspomnianego klubu, gdzie znalazł się m.in. obok dzieci. - Na pewno jego noga już nigdy w moim klubie nie postanie, bo my takie zachowania potępiamy - podkreśla w rozmowie z "Super Expressem".
Źródło zdjęć: © Policja