Dariusz Barski zwróci zarobione pieniądze? Były minister zabiera głos

Nie tylko praca w TVP i państwowych spółkach przynosiła horrendalne zarobki osobom zatrudnianym na najwyższych stanowiskach. Na pieniądze nie mógł też narzekać Prokurator Krajowy Dariusz Barski. Czy teraz będzie musiał zwrócić pieniądze?

Dariusz BarskiDariusz Barski
Źródło zdjęć: © Twitter
Anna Wajs-Wiejacka

W ostatnim czasie o Prokuraturze Krajowej mówi się dużo i często. Ogromne emocje wzbudziła decyzja ministra sprawiedliwości Adama Bodnara o przeniesieniu prokuratura krajowego Dariusza Barskiego w stan spoczynku. Swoją decyzję szef resortu sprawiedliwości uzasadniał faktem, że powołanie Barskiego przez Ziobrę odbyło się z wadą prawną. Trwa dyskusja, czy Bodnar miał prawo do wydania takiej decyzji.

Spór wokół odwołania Barskiego jeszcze nie ucichł, a po raz kolejny zrobiło się o nim głośno. Wszystko za sprawą wysokiego uposażenia, jakie otrzymywał na stanowisku Prokuratora Krajowego. Informację tę ujawniła prokurator Ewa Wrzosek, publikując odpowiedź na swój wniosek o udostępnienie informacji o rocznych wynagrodzeniach Prokuratora Krajowego, zastępców Prokuratora Generalnego oraz dyrektorów biur i departamentów w Prokuraturze Krajowej.

Były prokurator krajowy Dariusz Barski otrzymał wynagrodzenie w wysokości – 974 639 zł. I nagrody – 32 900 zł brutto - przekazała Ewa Wrzosek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Wiele wstrząsów". Były premier wieszczy "czarne lata" dla PiS

Dodała, że Prokurator Krajowy podobnie jak inni miał prawo korzystać także z comiesięcznego ryczałtu mieszkaniowego, diety, a także zwrotu kosztów przejazdu. W ciągu roku dawało to dodatkowe 60 tys. zł.

Czy Barski będzie musiał zwrócić pieniądze? Głos zabrał były minister sprawiedliwości

Wykazanie potencjalnej wady prawnej przy powoływaniu Dariusza Barskiego na stanowisko Prokuratora Generalnego, sprawia, że wiele osób zastanawia się, czy będzie on musiał zwrócić zarobione pieniądze. O kwestię tę dziennikarze "Faktu" zapytali byłego szefa resortu sprawiedliwości mec. Zbigniewa Ćwiąkalskiego.

Jeżeli ktoś został nieprawnie powołany, czynność jest nieskuteczna, to nie należą mu się pieniądze za wykonywanie czynności z tego tytułu. Mógłby otrzymać pieniądze jako prokurator Prokuratury Krajowej, czyli tylko różnicę by musiał zwrócić, tą, która się wiąże z zajmowaniem stanowiska Prokuratura Krajowego - powiedział w rozmowie z dziennikiem Ćwiąkalski.

Dodał, że ministerstwo mogłoby się domagać od Barskiego zwrotu nienależnie wypłaconych mu pieniędzy nawet z odsetkami. Jednak, aby było to możliwe, resort musiałby wystąpić do sądu z pozwem cywilnym. Na ten moment nie ma informacji, czy tak się stanie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka
Tramwaj go ciągnął kilkaset metrów. Jest wyrok w sprawie śmierci czterolatka