Donald Trump pogrąży swój kraj? Amerykanie narzekają

Ataki USA i Izraela na Iran sprawiły, że rynki finansowe i ekonomiści zaczęli być bardziej ostrożni, bo konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na ceny. Droższe paliwo i rachunki mogą dalej pogarszać nastroje Amerykanów.

Trump Monitors Military Operations at White House
WASHINGTON DC, USA - MARCH 02: (----EDITORIAL USE ONLY â" MANDATORY CREDIT - 'THE WHITE HOUSE'S X ACCOUNT / HANDOUT' - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS----) U.S. President Donald J. Trump sits at a table monitoring military operations during Operation Epic Fury against Iran, with U.S. flags visible behind him, in Washington, United States, on March 02, 2026. (Photo by The White House via X Account/Anadolu via Getty Images)
Anadolu
operation epic fury, operation, military operations, monitoring, situation room, white house, donald trump, officialsDonald Trump podrąży USA? Amerykanie narzekają
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Ropa podrożała o 6–7 proc., ale krótkotrwały wzrost nie powinien istotnie podbić inflacji.
  • Dłuższy konflikt i blokada cieśniny Ormuz mogłyby wywindować ropę powyżej 100 dol. i spowolnić wzrost.
  • Analitycy wskazują na ryzyko pogorszenia nastrojów firm i konsumentów w USA.

Rosnące napięcie po atakach USA i Izraela na Iran dokłada nową warstwę niepewności do gospodarki USA, która już zmaga się z wolnym przyrostem miejsc pracyuporczywą inflacją.

Jak podaje "Independent", skala wpływu na ceny i tempo wzrostu zależy od tego, czy działania zbrojne wygasną szybko, czy przeciągną się na tygodnie lub miesiące.

W poniedziałek baryłka ropy WTI podrożała o 6,3 proc., do 71,23 dol., a Brent wzrosła o 6,7 proc., do 77,74 dol. To poziomy, które same w sobie nie zmienią trajektorii inflacji - wskazują ekonomiści cytowani przez brytyjski dziennik.

Jednego dnia odwołali 3,5 tys. lotów. Co dalej z podróżami?

Kluczowym ryzykiem pozostaje przedłużający się konflikt oraz ewentualne zaburzenia transportu przez cieśninę Ormuz, którą płynie ok. jedna czwarta światowej ropy. W takim scenariuszu notowania mogłyby przebić 100 dol. za baryłkę, co podbiłoby koszty paliw i energii oraz spowolniło wzrost gospodarczy.

Analitycy wskazują, że średnia cena benzyny w USA mogłaby sięgnąć 3,50 dol. za galon, wobec nieco poniżej 3 dol. na początku tygodnia.

Naturalny gaz również zdrożał, m.in. przez wstrzymanie pracy instalacji LNG w Katarze i znaczenie Ormuzu w światowych przepływach. Wyższe koszty paliwa lotniczego i transportu morskiego mogłyby przełożyć się na droższe bilety lotniczezakupy w sklepach.

Jednocześnie ekonomiści przypominają, że amerykańska gospodarka jest dziś mniej uzależniona od ropy niż dekady temu, a wysokie zapasy surowca przed eskalacją pomagają trzymać ceny w ryzach.

Nastroje firm i konsumentów pod presją

Dłuższa niepewność może uderzyć w inwestycje i zatrudnienie. Kathy Bostjancic z Nationwide Financial zwraca uwagę, że wzrost ryzyka to cios w zaufanie biznesu i skłonność do zatrudniania. W 2025 r. rynek pracy i tak był najsłabszy, poza recesją, od 2002 r., co dodatkowo zwiększa wrażliwość na szoki.

Rynki obecnie nisko wyceniają ryzyko długotrwałej operacji, która nie doprowadzi szybko do deeskalacji i przywrócenia ruchu przez cieśninę Ormuz - powiedział Alex Jacquez z Groundwork Collaborative, doradca ekonomiczny w Białym Domu.

W krótkim terminie giełdy odrobiły część strat, co sygnalizuje nadzieję na szybkie wygaszenie działań, ale scenariusz przeciągającej się eskalacji pozostaje realny.

Nawet bez skoku inflacji, droższe paliwo i rachunki mogą dalej pogarszać nastroje Amerykanów. Sondaże pokazują, że po niemal pięciu latach wzrostu cen obywatele krytycznie oceniają kondycję domowych budżetów.

Próby przedstawiania sytuacji jako "złotej ery" nie zmieniają nastawienia, gdy codzienne koszty rosną.

Ludzie generalnie nie uważają, że prezydent Trump skupia się na tym, co dla nich najważniejsze, a tym jest cena zakupów spożywczych. Sądzą, że skupia się na taryfach i polityce zagranicznej - powiedział Jacquez.
Wybrane dla Ciebie
Amerykanie nie żyją. Burza w USA. Tak chroniono obiekt
Amerykanie nie żyją. Burza w USA. Tak chroniono obiekt
Zdążyła się katapultować. Pilotka z USA nagrana
Zdążyła się katapultować. Pilotka z USA nagrana
Putin zyska na wojnie w Iranie? Oto scenariusze
Putin zyska na wojnie w Iranie? Oto scenariusze
Tragiczny wypadek na Pomorzu. Kierowca zginął na miejscu
Tragiczny wypadek na Pomorzu. Kierowca zginął na miejscu
"Epokowy zwrot w Europie". Niemcy o udziale w odstraszaniu atomowym
"Epokowy zwrot w Europie". Niemcy o udziale w odstraszaniu atomowym
Ceniony snowboardzista zginął w Tatrach. Narzeczona ma wielką prośbę ws. pogrzebu
Ceniony snowboardzista zginął w Tatrach. Narzeczona ma wielką prośbę ws. pogrzebu
Kiedy następca Chameneiego? Padły trzy słowa. Jasna deklaracja
Kiedy następca Chameneiego? Padły trzy słowa. Jasna deklaracja
Wydali komunikat po arabsku. Mobilizacja irańskich wojowników
Wydali komunikat po arabsku. Mobilizacja irańskich wojowników
Proboszcz pokazał faktury za gaz i prąd. "Prośba o wsparcie"
Proboszcz pokazał faktury za gaz i prąd. "Prośba o wsparcie"
Atak na Iran uwięził turystów. Psycholog: "każda godzina potęguje bezradność"
Atak na Iran uwięził turystów. Psycholog: "każda godzina potęguje bezradność"
Iran grozi Cyprowi. "Będziemy ostrzeliwać rakietami"
Iran grozi Cyprowi. "Będziemy ostrzeliwać rakietami"
Wysypka na szyi Trumpa. Lekarz prezydenta tłumaczy
Wysypka na szyi Trumpa. Lekarz prezydenta tłumaczy