Zamieszki po śmierci Henry’ego Nowaka. Ranni funkcjonariusze policji

Dwie osoby zostały zatrzymane, a 11 funkcjonariuszy policji i jeden pies policyjny odnieśli obrażenia podczas starć demonstrantów z policją. Jak podaje BBC, do zamieszek doszło w pobliżu miejsca, gdzie 18-letni Henry Nowak został śmiertelnie ugodzony nożem.

Zamieszki w Southampton po śmierci Henry'ego Nowaka.Zamieszki w Southampton po śmierci Henry'ego Nowaka.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Finnbarr Webster
Karol Osiński

Napięta sytuacja doprowadziła do apelu o spokój ze strony posła Partii Pracy Darrena Paffeya, który ostrzegł, że "podsycanie przemocy" nie ma miejsca w mieście Southampton.

Zamieszki po morderstwie Henry'ego Nowaka. Policjanci zostali ranni

Do starć doszło we wtorek wieczorem w rejonie Portswood, niedaleko domu Vickruma Digwy – 23-latka skazanego dzień wcześniej na dożywocie z minimum 21-letnim okresem odbywania kary za zabójstwo Nowaka. Protestujący wcześniej zgromadzili się przed komisariatem policji w centrum miasta, a następnie przeszli w okolice domu rodziny sprawcy.

Jak przekazała policja, część uczestników demonstracji przybyła z zamiarem wywołania zamieszek.

"Niektórzy ewidentnie przybyli z zamiarem wywołania zakłóceń i problemów. Rzucano butelkami, używano prowizorycznej broni, niszczono mienie niewinnych mieszkańców oraz kierowano groźby i przemoc wobec naszych funkcjonariuszy" – poinformował przedstawiciel policji.

Funkcjonariusze dodali, że liczba zatrzymań może wzrosnąć, a w kolejnych dniach w rejonie pojawi się więcej patroli i jednostek specjalnych.

Poseł Darren Paffey powołał się na oświadczenie rodziny Nowaka, która apelowała, by jego śmierć nie prowadziła do dalszych podziałów.

"Ojciec Henry’ego powiedział, że nie chcą, aby jego śmierć prowadziła do nienawiści czy napięć… a to, co widzieliśmy ostatniej nocy, jest dokładnym przeciwieństwem tego" – mówił polityk. Dodał również, że część osób przyjechała spoza miasta, niektórzy nawet z odległości czterech godzin drogi.

"Mieszkańcy domów musieli być wstrząśnięci tym, co działo się tuż za ich oknami" – zaznaczył.

Minister spraw wewnętrznych Shabana Mahmood potępiła "niedopuszczalną" przemoc wobec policjantów.

Henry Nowak został ugodzony nożem w grudniu 2025 r. w drodze powrotnej do akademika. Sprawca, Vickrum Digwa, twierdził, że działał w obronie własnej i padł ofiarą ataku na tle rasistowskim, jednak sąd uznał jego wersję za fałszywą.

Podczas pierwszych działań policji Nowak został nawet zakuty w kajdanki, gdy leżał umierający. Nagrania z kamer policyjnych, opublikowane w tym tygodniu, pokazują, że powtarzał funkcjonariuszom, iż został ugodzony nożem.

Niezależne Biuro ds. Postępowania Policji (IOPC) prowadzi obecnie śledztwo w sprawie reakcji służb. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiedział, że sprawa budzi "poważne pytania o działania policji". W trakcie wtorkowego protestu w mediach społecznościowych pojawiły się również groźby wobec jednego z funkcjonariuszy, który nie był związany ze sprawą.

Policja ostrzegła przed "szkodliwymi spekulacjami" i apelowała o powściągliwość w internecie. IOPC analizuje obecnie nagrania z kamer nasobnych oraz materiały z procesu Digwy

Wybrane dla Ciebie