Donos na nauczyciela. Opisali zachowanie na studniówce. Reakcja szkoły

"Gazeta Wyborcza" podaje, że jeden z nauczycieli VIII Liceum Ogólnokształcącego miał się upić na studniówce. - Demolował salę, molestował uczniów, a niektórych pobił - poinformowali rzekomo rodzice uczniów. Dyrektor szkoły stwierdziła, że nauczyciel "tańczył energicznie".

Studniówka - zdjęcie poglądoweStudniówka - zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © PAP | Maciej Kulczy�ski
Rafał Strzelec

Studniówka miała miejsce 23 stycznia. Brali w niej uczniowie VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Katowicach. Impreza odbywała się w eleganckiej restauracji. Niestety, jak podaje "Gazeta Wyborcza", doszło do przykrej sytuacji. Jeden z nauczycieli miał zakłócić zabawę.

"Demolował salę, molestował uczniów, a niektórych pobił. Wszystko widzieli obecni nauczyciele, w tym pani wicedyrektor. Większość nauczycieli uciekła. Dyrektor szkoły była, jak zwykle, nieobecna. W zeszłym roku na studniówce w tym samym miejscu inny pijany nauczyciel molestował uczennice. Sprawa jest w prokuraturze" - napisali rodzice do "Wyborczej".

Dyrektor placówki nie zaprzeczyła, że zachowanie nauczyciela odbiegało od standardów.

Tańczył, że tak to określę, bardzo energicznie, nie tak, jak powinien tańczyć nauczyciel. Zbieram jednak zeznania nauczycieli, którzy byli świadkami zdarzenia i nikt nie potwierdził, jakoby miało dojść do pobicia czy molestowania. Żaden uczeń również nie zgłosił takiego faktu - przekazała Maria Dłotko, dyrektorka VIII LO.

Jak stwierdziła, nie odnotowano żadnego poważnego incydentu, a sam nauczyciel został odwieziony przez kolegę do domu. - Nie zmienia to faktu, że zachował się nagannie i dlatego zamierzam skierować sprawę do komisji dyscyplinarnej - dodała dyrektorka.

Nauczyciel przebywa na L4. "Wyborcza" dotarła do matki jednego z uczniów, która brała udział w studniówce. Kobieta twierdzi, że "jeden z nauczycieli gorzej się poczuł, ale gdy inni nauczyciele to zobaczyli, został szybko wyprowadzony". - Na pewno nikogo nie molestował ani niczego nie demolował - powiedziała rozmówczyni "GW". Uważa, że ktoś chce "wpłynąć na wynik konkursu na dyrektora" po przejściu obecnej dyrektorki na emeryturę. Policja z Katowic także nie otrzymała żadnego zawiadomienia w sprawie wydarzeń na studniówce.

Wybrane dla Ciebie
Sceny w Biedronce. Na środku alejki. Już 670 tys. wyświetleń
Sceny w Biedronce. Na środku alejki. Już 670 tys. wyświetleń
Bezpieczny pokój zamiast schronu? Izraelski mamad inspiracją dla polskich domów
Bezpieczny pokój zamiast schronu? Izraelski mamad inspiracją dla polskich domów
Pościg trwał kilka kilometrów. Motocyklista miał sporo na sumieniu
Pościg trwał kilka kilometrów. Motocyklista miał sporo na sumieniu
37-latek zaginął. Przeczesali bory. Tragiczne wieści
37-latek zaginął. Przeczesali bory. Tragiczne wieści
Leśnicy pisali o "wystawie wstydu". Teraz takie wieści. "Magia"
Leśnicy pisali o "wystawie wstydu". Teraz takie wieści. "Magia"
Działania służb w Białymstoku. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności
Działania służb w Białymstoku. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności
Był człowiekiem Putina. Teraz nazywa go zbrodniarzem
Był człowiekiem Putina. Teraz nazywa go zbrodniarzem
Czechy za zaostrzeniem wiz Schengen. Babisz potwierdza
Czechy za zaostrzeniem wiz Schengen. Babisz potwierdza
Rosjanie werbują Ukraińców. Tak działa armia Putina
Rosjanie werbują Ukraińców. Tak działa armia Putina
Kiedy przycinać budleję Dawida? Ten termin ma znaczenie
Kiedy przycinać budleję Dawida? Ten termin ma znaczenie
Włosi piszą o "polskich obozach zagłady". Jest reakcja Ambasady RP
Włosi piszą o "polskich obozach zagłady". Jest reakcja Ambasady RP
Kiedy siać arbuza na rozsadę? Ważna zasada, która wpływa na plony
Kiedy siać arbuza na rozsadę? Ważna zasada, która wpływa na plony