Dramat 6-latka na placu zabaw. Zjechały się służby

Ręka sześciolatka zakleszczyła się w mechanizmie karuzeli na placu zabaw w Piotrkowie Trybunalskim. Strażacy musieli rozciąć urządzenie, aby uwolnić trzy palce dziecka. Chłopiec z obrażeniami ręki trafił do szpitala w Łodzi - informuje epiotrkow.pl.

Dramatyczne zdarzenie w Piotrkowie Trybunalskim.Dramatyczne zdarzenie w Piotrkowie Trybunalskim.
Źródło zdjęć: © Facebook | ePiotrkow.pl
Mateusz Domański

Do zdarzenia doszło w sobotę tuż przed godz. 15.30 na placu zabaw w rejonie ul. Barbórki, obok domu handlowego Merkury w Piotrkowie Trybunalskim. Sześciolatek bawił się tam razem z rodzicami i siostrą.

W pewnym momencie dziecko włożyło dłoń w tryby napędzające karuzelę. Ręka zaklinowała się w mechanizmie, a chłopiec nie był w stanie samodzielnie jej wyciągnąć. Na miejsce skierowano strażaków z Piotrkowa Trybunalskiego oraz zespół ratownictwa medycznego.

Rozcięli część karuzeli

Jak przekazał portal ePiotrkow.pl, akcja wymagała użycia specjalistycznego sprzętu. Strażacy rozcięli część karuzeli, by bezpiecznie dostać się do zakleszczonej dłoni dziecka.

Po przybyciu na miejsce strażacy przy pomocy narzędzi i sprzętu burzącego uwolnili zakleszczone trzy palce sześcioletniego chłopca i przekazali go przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego - relacjonował Dominik Ciach z piotrkowskiej straży pożarnej, cytowany przez ePiotrkow.pl.

Po uwolnieniu chłopiec został przekazany ratownikom. Z obrażeniami ręki trafił do Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Wybrane dla Ciebie