Dramat na warszawskim Mokotowie. 22-latek miał zabić swoją partnerkę

Tragedia na warszawskim Mokotowie. 22-letni obywatel Słowacji został zatrzymany po śmierci swojej 26-letniej partnerki. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa i chce, by najbliższe miesiące spędził w areszcie.

Tragedia rozegrała się na warszawskim Mokotowie. Wszystko zaczęło się od telefonu na numer alarmowy. 22-letni obywatel Słowacji powiedział operatorowi, że zaatakował nożem swoją partnerkę. Na miejsce od razu pojechali policjanci i ratownicy.

Kiedy funkcjonariusze weszli do budynku, znaleźli 22-latka na korytarzu. Mężczyzna miał zakrwawione ubranie i cały czas rozmawiał przez telefon z operatorem 112. Policjanci go zatrzymali, a potem weszli do mieszkania. W środku zobaczyli ślady krwi. 26-letnią kobietę znaleziono na balkonie. Miała poważne rany zadane ostrym narzędziem. Ratownicy próbowali ją uratować, ale niestety kobieta zmarła.

Na miejscu przez wiele godzin pracowali śledczy. Zabezpieczali ślady, przedmioty, telefon 22-latka i nagranie jego rozmowy z numerem alarmowym. Wszystko po to, by dokładnie odtworzyć, co wydarzyło się w mieszkaniu.

Badanie wykazało, że mężczyzna był pijany. Zebrane dowody pozwoliły prokuraturze postawić mu zarzut zabójstwa. Grozi mu nawet dożywocie. Prokurator skierował też do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Źródło artykułu: o2pl

Więcej wideo
"Do Ukrainy". Wzruszające sceny w Oleszkach"Do Ukrainy". Wzruszające sceny w Oleszkach
"Wybraliśmy wasz kraj". Polska hubem dla całej Europy"Wybraliśmy wasz kraj". Polska hubem dla całej Europy
Nowaja Gazieta znika z Rosji. Władze nasiliły presjęNowaja Gazieta znika z Rosji. Władze nasiliły presję
Ukradł buty za 449 zł. Przyszedł w nich na komendęUkradł buty za 449 zł. Przyszedł w nich na komendę
Żyją jak w XVIII wieku. Uderzyła w nich epidemiaŻyją jak w XVIII wieku. Uderzyła w nich epidemia
Halloween w Białym Domu. Tak bawiła się para prezydenckaHalloween w Białym Domu. Tak bawiła się para prezydencka
Wybrane dla Ciebie