Dramat psa z Kłodzka. 38-latek przypalał go papierosami. Nie uniknie kary
Koszmar psa z Kłodzka wyszedł na jaw. Zwierzę miało przez długi czas cierpieć z rąk swojego właściciela. 38-latek usłyszał już zarzuty znęcania się nad psem, a czworonoga odebrano i przewieziono do schroniska, gdzie otrzymał niezbędną pomoc.
Policjanci zatrzymali 38-letniego mieszkańca Kłodzka podejrzanego o znęcanie się nad psem rasy mieszanej. Po interwencji zwierzę odebrano właścicielowi i przewieziono do schroniska, gdzie otrzymało pomoc.
Jak ustalili śledczy, od maja do 24 lipca mężczyzna miał głodzić psa, bić go, kopać, szarpać za smycz i rzucać w niego różnymi przedmiotami. Według policji zwierzę pozostawało także bez jedzenia, wody i odpowiedniego schronienia. Funkcjonariusze przekazali również, że 38-latek miał przypalać psa papierosami.
Po zebraniu materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Grozi mu do trzech lat więzienia, a jeśli sąd uzna, że działał ze szczególnym okrucieństwem – nawet do pięciu lat. Dodatkowo może zostać objęty zakazem posiadania zwierząt.
Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce biznesowej, sportowej i wojennej. Z mediami związany od 2011 roku, publikował m.in. w WP SportoweFakty, a obecnie w o2.pl. W swoich tekstach łączy analizę trendów internetowych z przystępnym językiem i wyczuciem społecznych nastrojów. Dziennikarz z zamiłowania, który nie boi się trudnych tematów. Prywatnie ojciec dwójki dzieci, który po pracy lubi dobrą książkę oraz film. Kontakt: jakub.artych@grupaw.pl.