Dramat w Kenii. Turyści musieli uciekać na drzewa

Kilkudziesięciu turystów musiało wspiąć się na drzewa, gdy rzeka Talek w Kenii wystąpiła z brzegów. Kraj zmaga się z największymi powodziami od 30 lat. W akcjach ratowniczych biorą udział strażacy szkoleni przez instruktorów z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM).

Kenia zmaga się z największymi powodziami od 30 latKenia zmaga się z największymi powodziami od 30 lat
Źródło zdjęć: © X

Sytuacja jest dramatyczna. Kenijski Czerwony Krzyż za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował, że uratował ponad 90 osób. Zostali oni ewakuowani w bezpieczne miejsce, a większość dotkniętych obozów została zamknięta.

Niektóre miejsca, w których przebywają turyści, wciąż są odcięte od świata. Woda zmyła domki i namioty, zabierając ze sobą dokumenty i rzeczy osobiste turystów; zerwała też most - napisał Kenijski Czerwony Krzyż w serwisie X.

Lokalne władze, cytowane przez kenijską gazetę "The Standard", przekazały, że niektórzy turyści mogą mieć problemy z powrotem do swoich krajów, ponieważ drogi do Nairobi są nieprzejezdne.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 15.03

Słynny Masai Mara jest popularnym celem wypraw turystów i siedliskiem tzw. wielkiej piątki, czyli lwów, słoni, nosorożców, lampartów i bawołów, ale też żyraf, hipopotamów i gepardów.

Powodzie w Kenii. Zginęło 181 osób

Z dostępnych informacji wynika również, że powodzie i osunięcia ziemi w Kenii spowodowały już śmierć co najmniej 181 osób, a setki tysięcy zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Wiele osób wciąż uważa się za zaginione.

W najgorszym pojedynczym incydencie zginęło około 50 mieszkańców jednej wioski, gdy w poniedziałek pękła tama w dolinie Rift. Meteorolodzy ostrzegają, że ulewne deszcze będą nadal nawiedzać region w nadchodzących dniach.

Powodzie w Kenii. Strażacy szkoleni przez Polaków na ratunek

W akcjach ratowniczych biorą udział m.in. strażacy szkoleni przez instruktorów z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM). Polacy przeszkolili ponad połowę strażaków w Kenii. W Kimabu działa centrum szkoleń strażackich otwarte dzięki PCPM, a finansowane ze środków programu Polska pomoc. To właśnie strażacy przeszkoleni w Kiambu ratują teraz życie w wielu regionach Kenii.

Prawie w ogóle nie śpimy. Wszyscy dostępni strażacy działają cały czas. Od kiedy pracuję w straży pożarnej (35 lat), nie pamiętam takiej skali powodzi – mówi Samuel Kahura, komendant straży pożarnej w hrabstwie Kiambu, którego na swojej stronie internetowej cytuje PCPM.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"