Gwałtowna burza w Chinach. Zginęło 11 osób

Co najmniej 11 osób zginęło w wyniku gwałtownych burz, które przeszły przez południowe Chiny i doprowadziły do powodzi. Ewakuowano dziesiątki tysięcy mieszkańców. Na nagraniach, które obiegły sieć, zarejestrowano apokaliptyczne sceny.

Apokaliptyczne sceny w Chinach. Zginęło 11 osóbApokaliptyczne sceny w Chinach. Zginęło 11 osób
Źródło zdjęć: © Pixabay, X screenshot
Aneta Polak

W ostatnich dniach intensywne deszcze dotknęły Guangdong - najbogatszą i najbardziej zaludnioną prowincję w Chinach. Jak podały państwowe media, zaginęło co najmniej 11 osób, a ponad 53 tys. osób trzeba było ewakuować ze względu na potencjalne zagrożenie. Ewakuacja dotyczy głównie mieszkańców Qingyuan - miasta położonego nad brzegiem rzeki Bei, znajdującego się około 60 kilometrów od stolicy prowincji, Kantonu.

Na skutek gwałtownych burz i obfitych opadów wezbrały wody w rzekach, doszło też do osunięcia ziemi na obszarach górskich. Jak podaje państwowa telewizja CCTV sześć osób zostało rannych, a kilka jest uwięzionych w pobliżu miasta Jiangwan w północnej części Guangdong.

Lokalne władze, ale i mieszkańcy mówią o powodzi, która zdarza się "raz na sto lat". Z prognoz wynika, że w poniedziałek nadal będzie intensywnie padać.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Turyści wstrzymali oddech. Zebra już była skazana na pożarcie krokodyli

Powódź w Chinach. Sieć obiegły nagrania

W sieci pojawiły się nagrania, które ukazują potęgę żywiołu i uświadamiają, z czym muszą się zmagać mieszkańcy południowych Chin.

Obfite opady deszczu w południowych Chinach nie są niczym niezwykłym, jednak eksperci są zdania, że zmiany klimatyczne spowodowane emitowanymi przez człowieka gazami cieplarnianymi powodują intensyfikację i częstsze występowanie ekstremalnych zjawisk pogodowych - zaznacza AFP.

Warto przypomnieć, że to właśnie Chiny pozostają największym emitentem gazów cieplarnianych na świecie.

Zaledwie kilka dni temu chińscy naukowcy na łamach czasopisma "Science" alarmowali, że prawie połowa dużych miast w Chinach cierpi z powodu "umiarkowanego lub poważnego" poziomu osiadania gruntu, co naraża miliony ludzi na ryzyko powodzi.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Bójka 14-latek przed galerią handlową. Tak zareagowali świadkowie
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Jest akt oskarżenia. Miał planować zamach na koncercie Taylor Swift
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Koszmarna śmierć Polaka. Zginął na budowie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Rosja mobilizuje armię. Czeka specjalne zadanie
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Atak terrorystyczny w Rosji. Tego chce prokuratura
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Filmik z wypadku na Rysach. "Od samego patrzenia mnie ścisnęło"
Potrącenie 8-latki pod szkołą. Nauczycielka stanie przed sądem
Potrącenie 8-latki pod szkołą. Nauczycielka stanie przed sądem
Śmierć niemowlęcia w Radomiu. Jest przyczyna zgonu
Śmierć niemowlęcia w Radomiu. Jest przyczyna zgonu
Ukraina nie radzi sobie z zimą. Jest źle w Kijowie
Ukraina nie radzi sobie z zimą. Jest źle w Kijowie
Ksiądz Kramer grzmi przed Środą Popielcową. "Raz w roku się pojawiają"
Ksiądz Kramer grzmi przed Środą Popielcową. "Raz w roku się pojawiają"
Doniesienia z Rosji. Miał zastąpić Putina. Został wykluczony
Doniesienia z Rosji. Miał zastąpić Putina. Został wykluczony