Dwóch chłopców tonęło w zbiorniku. Chwile grozy przy szkole w Szczecinie

Do groźnego incydentu doszło w sobotę, po godzinie 14.00. Dwóch chłopców w wieku 9 i 11 lat wpadło do zbiornika przeciwpożarowego na terenie Szkoły Podstawowej nr 18 w Szczecinie. Dzięki szybkiej reakcji przechodniów i służb ratunkowych chłopcom przywrócono czynności życiowe.

Chłopcy wpadli do zbiornika. Na pomoc ruszyli świadkowieChłopcy wpadli do zbiornika. Na pomoc ruszyli świadkowie
Źródło zdjęć: © getty images
Aneta Polak

Do wypadku doszło na terenie szkoły podstawowej nr 18 przy ul. Komuny Paryskiej w Szczecinie. Służby otrzymały zgłoszenie w sobotę, 8 sierpnia, po godz. 14.

Jak podaje PAP, chłopcy w wieku 9 i 11 lat wpadli do zbiornika przeciwpożarowego (wcześniej lokalne media poinformowały, że dzieci mają 10 i 12 lat). Świadkowie zdarzenia ruszyli z pomocą i wyciągnęli chłopców z wody.

- U dzieci prowadzono resuscytację krążeniowo-oddechową. Czynności życiowe zostały przywrócone - informuje TVP3 Szczecin. Chłopców przetransportowano do szpitala.

Dzieci tonęły w zbiorniku przeciwpożarowym

Na miejsce przyjechały trzy zastępy PSP, zespoły ratownictwa medycznego i policja.

St. kpt. Franciszek Goliński, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie, poinformował PAP, że zbiornik został sprawdzony przez strażaków, m.in. płetwonurka. Przeanalizowano również nagrania ze szkolnego monitoringu, by wykluczyć, że do wody wpadło więcej niż dwoje dzieci.

Na razie nie wiadomo, jakie są okoliczności tego wypadku. Policjanci ustalają, dlaczego chłopcy weszli na ogrodzony teren basenu przeciwpożarowego. Na miejscu są prowadzone czynności pod nadzorem prokuratora.

Wybrane dla Ciebie