Dwuletni Mateuszek zginął na parkingu. Jedna kamera uchwyciła wszystko?

Dwuletni chłopiec zginął pod kołami samochodu marki volvo na parkingu przed marketem w Inowrocławiu. Jak dowiedział się "Fakt", Mateuszek prawdopodobnie wybiegł ze sklepu i wpadł pod samochód. Zginął na miejscu. Okoliczności tragedii bada policja i prokuratura. Wedle informacji tabloidu śledczy poznają przyczyny wypadku dzięki jednej z kamer.

Karetka - zdjęcie poglądoweKaretka - zdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Palinchak Mykhailo
Rafał Strzelec

Tragedia rozegrała się w Wielką Sobotę około godz. 12.00 w Inowrocławiu na parkingu przed jednym ze sklepów przy ul. Świętego Ducha. - W zdarzeniu brał udział dwuletni chłopczyk i 62-letnia kobieta kierująca samochodem marki volvo. Doszło do potrącenia, w wyniku którego chłopiec poniósł śmierć - mówił nam sierż. szt. Emil Gawroński z Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.

Na miejscu tragedii policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora. Wiadomo, że kierująca volvo jest trzeźwa. Na razie nie wiadomo, jak doszło do wypadku. Pomóc w wyjaśnieniu zdarzenia może jedno urządzenie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kontrola ciężarówek z Litwy. Przytłaczające odkrycie służb na granicy

Wypadek w Inowrocławiu. Jest nagranie z tragedii?

"Fakt" rozmawiał ze świadkami wypadku w Inowrocławiu. Z ich relacji wynika, że dwuletni Mateuszek był z braciszkiem i rodzicami na zakupach. W pewnym momencie odbiegł od rodziców, a następnie wpadł prosto pod samochód. Tata chłopca próbował go reanimować, ale bezskutecznie.

Na miejscu wypadku rozmawiano ze świadkami, zabezpieczano także monitoring. Tabloid podaje, iż na miejscu zdarzenia znajduje się kamera, która prawdopodobnie zarejestrowała moment wypadku. Znajduje się bezpośrednio nad wejściem do sklepu. Jeśli była sprawna, działała w momencie zdarzenia i była skierowana na miejsce tragedii, z pewnością zarejestrowała przebieg wypadku.

Czy prokuratura już dysponuje jakimikolwiek nagraniami z wypadku w Inowrocławiu? - Od razu na miejscu ustalano, czy są zapisy monitoringu obejmujące miejsce zdarzenia. Niestety na razie nie wiem, czy coś zabezpieczono - mówiła "Faktowi" prok. Agnieszka Adamska-Okońska z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy - Na razie wiadomo, że dziecko było z rodzicami w sklepie i nagle wybiegło - dodała podkreślając, że bliższe okoliczności nie są znane.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje