"Dziecko, zniszczyłaś sobie życie". 20-latka zatrzymana ws. morderstwa dziadka

Na Dolnym Śląsku pod Głogowem doszło do podwójnego morderstwa. Podczas libacji alkoholowej 20-latka miała dźgnąć nożem swojego dziadka i jego znajomego. Kobieta została zatrzymana, ale zarzutów jeszcze nie usłyszała.

Policja zatrzymała 20-letnią kobietę.Policja zatrzymała 20-letnią kobietę.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Do zbrodni doszło w środę 15 czerwca w miejscowości Kotla pod Głogowem. W jednym z mieszkań odnaleziono ciała dwóch mężczyzn - 72-latka i jego 58-letniego znajomego. Obaj mieli poranione plecy, prawdopodobnie od ciosów nożem.

Zginęli od ciosów nożem

Jak przekazują media, policja zatrzymała 20-letnią wnuczkę jednego z zamordowanych. Młodej kobiecie nie postawiono jeszcze żadnych zarzutów, ale pojawiły się podejrzenia, że ma ona związek z tym morderstwem.

Jak przekazuje portal Glogow-info.pl w dnu morderstwa w domu spożywany był alkohol. Sąsiedzi słyszeli także awanturę. W pewnym momencie z budynku wybiegła młoda kobieta, a niedługo później na miejscu zjawiła się policja oraz pogotowie. Portal Miedziowe.pl rozmawiał z babcią zatrzymanej 20-latki.

Zabiła dziadka i jego kolegę. Ona tu mieszkała u mnie. Mówię do niej: "Dziecko, zniszczyłaś sobie życie". Ja się nie nadaję do rozmowy. Wszyscy przed tą tragedią pili na górze. Dlaczego to zrobiła? Tego nikt nie wie - mówi kobieta.

Portal dotarł także do innego świadka. Opowiadał m.in. o tym, że starszy mężczyzna spadł ze schodów, a 20-latka zadała mu po tym kilkanaście ciosów nożem.

Pana Janka znałem od małego. Mieszkał tutaj. To był dobry facet, nikomu nie odmówił pomocy, złego słowa na niego nie mogę powiedzieć. Z kolei pana Andrzeja znałem tak z ulicy na "dzień dobry". Julkę też znam, zmieniła się ostatnio. Z tego, co ludzie mówią, doszło pomiędzy nimi do kłótni. Pan Janek spadł ze schodów, a ona zadała mu kilkanaście ciosów nożem. Z panem Andrzejem nie wiem, jak było – opowiadał mężczyzna.

Prokuratura ma czas do piątku na postawienie zarzutów i złożenie wniosku o tymczasowy areszt. Prokuratura nie zdradza szczegółów. Wciąż prowadzone są intensywne czynności mające wyjaśnić okoliczności zdarzenia.

Gdzie największe wzrosty cen? "Drożeje właściwie wszystko"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź