Ekoaktywiści zaatakowali w Galerii Narodowej w Londynie. Są zniszczenia

Aktywiści ekologiczni z kontrowersyjnej organizacji Just Stop Oil zaatakowali dzieła sztuki w londyńskiej Galerii Narodowej. Zniszczyli szklane zabezpieczenia obrazu "Wenus z lustrem" Diego Velazqueza, który został kiedyś zdewastowany przez sufrażystki.

Nagranie z dewastacji obrazu pojawiło się na TwitterzeNagranie z dewastacji obrazu pojawiło się na Twitterze
Źródło zdjęć: © Twitter
Marcin Lewicki

Do ataku na dzieła sztuki w Galerii Narodowej w Londynie dopuściła się dwójka młodych aktywistów z organizacji Just Stop Oil, która domaga się całkowitego zaprzestania wydobycia ropy naftowej i gazu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Palenie ekogroszkiem nie szkodzi środowisku? Ekspert o "manipulacji reklamy"

Para użyła młotków bezpieczeństwa, rozbijając szybę zabezpieczającą obraz. Ekoaktywiści wygłosili też oświadczenie, w którym nawoływali do "zatrzymania ropy naftowej".

Kobiety nie uzyskały praw w wyniku wyborów. Musiały mocno o nie walczyć. Czas na czyny, a nie na słowa. Czas zatrzymać wydobycie ropy naftowej - wykrzyczała jedna z aktywistek.

Jej partner dodał, że to politycy "cały czas zawodzą swoich wyborców".

Politycy zawiedli kobiety w 1914 roku. Teraz też tak jest. Ropa i gaz zabijają miliony ludzi. Musimy koniecznie to powstrzymać - przekazał młody mężczyzna.

Po dewastacji szyby obydwoje usiedli obok obrazu i czekali na przyjazd służb. Aktywiści zostali aresztowani i mogą odpowiedzieć za zniszczenie dzieła.

Dlaczego wybrali akurat ten obraz?

Aktywiści z Just Stop Oil nieprzypadkowo wybrali właśnie "Wenus z lustrem" Diego Velazqueza. Piszą o tym na swojej stronie internetowej.

Ponad 100 lat temu sufrażystka Mary Richardson zaatakowała portret "Wenus z lustrem" za niesprawiedliwe uwięzienie Emmeline Pankhurst (założycielki ruchu sufrażystek - przyp. red.). Dziś zastosowaliśmy podobne metody w walce o sprawiedliwość klimatyczną - poinformowali kontrowersyjni aktywiści.

W 1914 roku Richardson pocięła "Wenus z lustrem", a na obrazie do dziś widać siedem śladów od cięć. Od tego czasu dzieło jest szczególnie chronione przed dewastacją.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec