Parafia liczy 11 osób. Bywa, że na mszę nie przychodzi nikt
Źródło zdjęć: © Facebook, Parafia Łacina
Pusty kościół, cisza i jeden kapłan przed ołtarzem. Choć w wielkich miastach kościoły podczas najważniejszych świąt pękają w szwach, na odległych krańcach świata wiara ma zupełnie inne oblicze. W mieście Żezkazgan w Kazachstanie posługuje ks. Aleksander Fush. Jego parafia liczy zaledwie 11 osób. Zdarza się, że nikt nie przychodzi na mszę świętą.