Ekstremalne warunki pogodowe w USA i pierwsze ofiary śmiertelne
Skrajnie niekorzystne warunki zimowe panujące w Stanach Zjednoczonych prowadzą do tragicznych wydarzeń. W Nowym Jorku trwają badania nad przyczynami zgonów kilku osób znalezionych na zewnątrz. Miliony mieszkańców są objęte alertami pogodowymi.
Mroźna i surowa zima ogarnęła Stany Zjednoczone, powodując liczne problemy i tragiczne skutki. Służby w Nowym Jorku analizują przyczyny sześciu zgonów osób, które znajdowały się na zewnątrz podczas wyjątkowo niskich temperatur i intensywnych opadów śniegu.
Ekstremalna zima objęła niemal połowę kraju, prowadząc do przerw w dostawach prądu, zamykania szkół i setek wypadków drogowych. Jak informuje NBC News, potwierdzono również dwie śmiertelne ofiary w Luizjanie oraz po jednej w Teksasie i Kansas.
Problemy w stanach północno-wschodnich
Stan Nowy Jork oraz region Tristate, w skład którego wchodzą również New Jersey i Connecticut, doświadczają jednej z największych śnieżyc ostatnich lat. Nowojorski Central Park został przykryty śniegiem o grubości ponad 22 cm, a lotniska LaGuardia i Newark zanotowały niemal 25 cm opadów.
Gubernator Kathy Hochul podkreśliła, że taki poziom opadów i mrozów nie był notowany od lat. Intensywność opadów, przy silnym wietrze, przyczyniła się do znacznych zakłóceń w życiu codziennym mieszkańców.
Władze oraz burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani zaapelowali o pozostanie w domach oraz ograniczenie podróży. Uruchomiono ogrzewane ośrodki dla osób bezdomnych, a dla studentów wprowadzono naukę zdalną, by zminimalizować ryzyko zdrowotne.
Skutki rozległe jak sam system pogodowy
Nie tylko północno-wschodnie stany odczuwają skutki zimowej nawałnicy. Środkowy Zachód oraz Południe również doświadczają problemów takich jak setki kolizji spowodowane śniegiem i lodem. Policja stanowa zareagowała na około 250 wypadków w stanie Nowy Jork i 365 w Indianie.
Przerwy w dostawach prądu są częste, a 23 stany wprowadziły stan wyjątkowy. Synoptycy ostrzegają, że zagrożenia utrzymają się, a niskie temperatury sięgające nawet -30 stopni Celsjusza mogą powodować kolejne przerwy w dostawach energii.
Według aktualnych prognoz, mrozy mają utrzymać się przynajmniej do końca tygodnia, a liczba osób objętych alertami pogodowymi wynosi ok. 185 milionów.