Ewakuacja blisko 100 turystów w Białce Tatrzańskiej. W pensjonacie pojawił się dym

W sobotę 15 lutego z jednego z pensjonatów w Białce Tatrzańskiej ewakuowano blisko 100 osób. Wszystko przez zadymienie budynku. Jak wskazuje "Super Express", na miejscu działało 10 jednostek Straży Pożarnej.

Ewakuacja w Białce Tatrzańskiej
Ewakuacja w Białce Tatrzańskiej
Źródło zdjęć: © Facebook, Tygodnik Podhalański
Anna Wajs-Wiejacka

W sobotę, 15 lutego, w jednym z pensjonatów w Białce Tatrzańskiej doszło do niebezpiecznego incydentu. Blisko 100 turystów musiało opuścić budynek z powodu dużego zadymienia. Na miejscu szybko pojawiło się 10 jednostek straży pożarnej, aby opanować sytuację.

W jednym z obiektów turystycznych w Białce Tatrzańskiej pojawiło się silne zadymienie wydobywające się najprawdopodobniej z kotłowni — przekazał w rozmowie z Polską Agencją Prasową komendant PSP w Zakopanem st. bryg. Grzegorz Worwa.

Jak wskazuje Worwa, zadymienie było na tyle poważne, że konieczna okazała się ewakuacja wszystkich przebywających w budynku osób. - Nie ma otwartego ognia, ale przebywający tam turyści musieli opuścić budynek — dodał komendant.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Eksplozja w Czarnobylu. Moment uderzenia Rosjan w sarkofag

Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji strażaków, nie doszło do rozprzestrzenienia się pożaru.

Czytaj też:

Bezpieczne zakończenie akcji

Interwencja strażaków zakończyła się sukcesem, a sytuacja została szybko opanowana. Dzięki sprawnej ewakuacji i działaniom straży pożarnej nikt nie ucierpiał. Turyści, choć zaskoczeni, mogli bezpiecznie wrócić do swoich zajęć po zakończeniu akcji.

Zadymienie w pensjonacie w Białce Tatrzańskiej to kolejny przykład na to, jak ważna jest szybka reakcja służb ratunkowych w sytuacjach kryzysowych. Dzięki ich profesjonalizmowi udało się uniknąć tragedii.

Czytaj też:

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"