Fatalne informacje przed Bożym Narodzeniem. Szykują się chude święta

Inflacja znów mocno przyspieszyła i po raz pierwszy od ponad 20 lat przekroczyła poziom 6 procent rocznie. To fatalna wiadomość dla Polaków, którzy przed świętami Bożego Narodzenia będą musieli słono płacić.

galeria handlowa święta ozdoby galerie handlowe sklep zakupygaleria handlowa święta ozdoby galerie handlowe sklep zakupy
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

W najbliższych tygodniach/miesiącach nie możemy spodziewać się dobrych informacji. Wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk ostrzega, że będzie jeszcze gorzej.

Na święta ceny żywności nie spadną, bo one jeszcze tak nie wzrosły. Ceny będą rosły w następnym etapie, bo rosną ceny środków do produkcji rolnej, czyli m.in. nawozów - przyznał na antenie Polsat News.

Święta będą skromniejsze?

Wszystko wskazuje na to, że święta Bożego Narodzenia będą ponownie skromniejsze. Rok temu w trakcie pandemii koronawirusa, na przygotowania wydaliśmy średnio 522 zł, czyli 88 zł mniej niż w 2019 roku. Na prezenty Polacy wydali 507 zł - 76 zł mniej niż dwa lata temu.

Jak tłumaczy Kowalczyk, szansa na spadek cen i zahamowanie inflacji jest tylko jedna - zewnętrzna. - Jeśli nośniki energii jak gaz i paliwa potanieją, to jest szansa na zahamowanie inflacji - dodał.

Trzech Polaków utknęło pod szczytem w Tatrach. Nocna akcja ratownicza na Gerlachu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie