Gdańszczanin wyszedł zapalić na balkon. To, co zobaczył, aż go zmroziło

Zuchwała próba kradzieży pod blokiem w gdańskiej dzielnicy Kowale (woj. pomorskie). Dwaj rabusie usiłowali wyciąć (za pomocą szlifierki) katalizator spod jednego z aut. Wpadli jak śliwka w kompot. Na gorącym uczynku przyłapał ich tamtejszy mieszkaniec. Niecne czyny mężczyzn nagrała też kamera zamontowana na budynku. Szczegóły robią wrażenie.

Przyłapał złodziei katalizatorów na gorącym uczynku. Przyłapał złodziei katalizatorów na gorącym uczynku. Sprawcy poruszali się tym autem.
Źródło zdjęć: © tv.trojmiasto.pl | screen

O sprawie pisze właśnie portal "trojmiasto.pl". Publikuje też nagranie z rabusiami w akcji. To do tej redakcji zgłosił się pewien oburzony mieszkaniec, który pod osłoną nocy wyszedł zapalić papierosa. Nawet się nie spodziewał, czego za chwilę stanie się świadkiem.

Nagle zauważył dziwne sceny rozgrywające się na okolicznym parkingu. Spod jednego ze stojących tam aut wydobywały się iskry. Słyszał też pracującą szlifierkę. To go zainteresowało.

Kradzież katalizatora za pomocą szlifierki. Złodzieja wpadli na gorącym uczynku

Gdy podszedł bliżej, aż przetarł oczy ze zdumienia. Zobaczył dwóch złodziei, którzy w pośpiechu usiłowali wyciąć katalizator z przypadkowego samochodu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wysadzali bankomaty w całej Polsce. Złodzieje ukradli ponad 1,5 miliona złotych

Czytelnik "trojmiasto.pl" postanowił ich odstraszyć. Chwycił za komórkę i zaczął robić im zdjęcia. To mocno rozzłościło rabusiów. Jeden z nich chciał wymierzyć sprawiedliwość mieszkańcowi. Szybko jednak wsiadł do swojego auta, jakim przyjechał na miejsce kradzieży.

Wtedy do świadka zdarzenia podbiegł drugi ze złodziei. Ten był bardziej agresywny. Zaczął wymierzać ciosy i się szarpać. W końcu, widząc, że ma silnego przeciwnika, też odpuścił. Wsiadł do pojazdu wspólnika i z piskiem opon razem odjechali z miejsca kradzieży.

Czytelnik "trojmiasto.pl" przesłał do redakcji zdjęcie. Złodzieje poruszali się toyotą prius na gdyńskich tablicach rejestracyjnych (prawdopodobnie z lampą taxi na dachu). Całe zdarzenie nagrała też kamera znajdująca się na pobliskim bloku.

Sprawa została zgłoszona na policję. Mundurowi poszukują teraz rabusiów.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości