Głodzili 3,5-letnią Helenkę. Prokuratura podjęła decyzję

Rodzice 3,5-letniej Helenki, karmionej tylko winogronami i mlekiem, po dziewięciu miesiącach opuścili areszt. Prokuratura zmieniła środek zapobiegawczy po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Magdalena J. stosowała restrykcyjną dietę, jedząc jedynie owoce i warzywa. W ten sam sposób karmiła córkę.

.Głodzili 3,5-letnią Helenkę. Prokuratura podjęła decyzję
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP
Jakub Artych

Rafał B. i Magdalena J., rodzice Helenki, zostali zwolnieni z aresztu po dziewięciu miesiącach. Jak poinformowała Ewa Antonowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, decyzja o zmianie środka zapobiegawczego była możliwa dzięki zakończeniu przesłuchań świadków oraz uzyskaniu wszystkich niezbędnych opinii.

Zmiana środka zapobiegawczego związana jest z przeprowadzeniem wszystkich czynności, z którymi mogli mieć związek, czyli przesłuchaniu wszystkich świadków, co do których ewentualnie zachodziła obawa matactwa, i uzyskaniu wszystkich opinii związanych z podejrzanymi -wyjaśniła Antonowicz dla TVN24.

- Areszt to nie jest wyrok, jak upadają przesłanki, to należy go uchylić i tak też się stało w tym przypadku - dodała Antonowicz. Wobec podejrzanych zastosowano teraz dozór policji, mają zakaz zbliżania się do dziecka i świadków oraz zakaz opuszczania kraju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Edukacja zdrowotna wzbudziła emocje w Sejmie. "Kaczyński ma fobię"

Śledztwo w sprawie potrwa jeszcze kilka miesięcy. Do końca września planowane jest przesłuchanie lekarzy zajmujących się dziewczynką. - Kolejnym etapem będzie uzyskanie opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej i traumatologii w celu uzyskania ogólnej oceny, jakie skutki wywołało to skrajne głodzenie - tłumaczyła Antonowicz.

Rygorystyczna dieta dla dziecka

Magdalena J. stosowała restrykcyjną dietę, jedząc jedynie owoce i warzywa. W ten sam sposób karmiła córkę. Helenka przez wiele miesięcy dostawała tylko winogrona i mleko matki. Z czasem przestała przybierać na wadze, a jej stan dramatycznie się pogorszył.

W grudniu 2024 roku dziewczynka trafiła do zielonogórskiego szpitala w stanie skrajnego niedożywienia. Ważyła wtedy zaledwie osiem kilogramów. Lekarze natychmiast rozpoczęli walkę o jej zdrowie.

Po wielu tygodniach intensywnej opieki medycznej Helenka opuściła szpital. Zaczęła chętnie jeść i przybierać na wadze. Nie wróciła jednak do rodziców, lecz trafiła do pieczy zastępczej.

Malutka znajduje się w pieczy zastępczej. Mamy zapewnienie, że w niej pozostanie - mówiła prok. Ewa Antoniowicz z Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze.

Rodzice nie przyznali się do zarzutów, tłumacząc, że dziecko było apatyczne i nie chciało jeść. Jak wynikało ze wstępnej opinii biegłego, dziewczynka była skrajnie niedożywiona, co zagrażało jej życiu. Biegli ocenili, że rodzice byli poczytalni i będą odpowiadać za stworzenie choroby zagrażającej życiu dziecka.

Prokuratura postawiła Magdalenie J. i Rafałowi B. poważne zarzuty. Rodzicom Helenki, grozi do 20 lat więzienia. Prokuratura zarzuca im znęcanie się nad dzieckiem i narażenie go na niebezpieczeństwo utraty życia.

Wybrane dla Ciebie
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
Najniższe poparcie w historii. Ogromne kłopoty Trumpa
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
LOT uruchamia nowe połączenie. Miasto idealne na city break
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ekstremalne zagrożenie w Tatrach. TOPR ogłasza
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Ksiądz działa społecznie i charytatywnie. Dostał niecodzienną nagrodę
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
Humbak Timmy znów utknął w zatoce. Trzeci raz w ciągu kilku dni
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
"Durna baba". Skandal w Kielcach. Kierowca obraża pasażerów
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Smutny widok w lesie. "Leśniczy aż zaniemógł"
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Viktor Gyökeres wrócił do portugalskiej aktorki? Inês była w Londynie
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Bełżyce. Szok na cmentarzu. Tak zakończyło się sprzątanie grobu dziadka
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Pijany i po narkotykach wjechał BMW w grupę pieszych. Jest wyrok
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia
Wyrok dla policjantki "spod kołderki". Miała przekroczyć uprawnienia