Grad zdemolował samochody na Śląsku. "Dzwonią co 5 minut"
Grad, który w poniedziałek 17 sierpnia zasypał Chorzów i okolice, zostawił po sobie nie tylko białe ulice. Wielu kierowców teraz ogląda swoje samochody i liczy straty. O skalę problemu zapytaliśmy właściciela firmy zajmującej się usuwaniem wgnieceń. - Poszkodowanych ludzi jest mnóstwo. Telefon się urywa - mówi w rozmowie z o2.pl Robert Buchacz, właściciel formy Wgniot Expert.
Źródło zdjęć: © Facebook