Wiktoria Kaim od 26 lat cierpi na porażenie mózgowe spowodowane błędem lekarskim przy porodzie. Wymaga codziennej rehabilitacji i stałej opieki rodziców, Doroty i Piotra Kaimów.
Jak podaje "Fakt", w 2017 r. rodzice Wiktorii postanowili napisać list do papieża Franciszka z prośbą o wsparcie finansowe na budowę platformy, która umożliwiłaby transport ich córki na drugie piętro bloku, w którym mieszkają.
Po sześciu tygodniach od wysłania listu, Dorota Kaim, mama Wiktorii, odebrała telefon z Watykanu. - "Halo, tu Watykan" - usłyszała w słuchawce głos ówczesnego biskupa, a obecnie kardynała Konrada Krajewskiego, który pełnił funkcję jałmużnika papieskiego.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Przygotowania kardynałów do konklawe. Padły słowa o nowym papieżu
Kardynał poinformował, że papież Franciszek postanowił wesprzeć finansowo zbiórkę, przekazując jedną dziesiątą potrzebnej kwoty.
Czujemy niesamowitą wdzięczność. Papież Franciszek bardzo nam pomógł - mówi Piotr Kaim dla "Faktu". - Kochaj bliźniego swego jak siebie samego. Żyjmy dla drugiego człowieka, nie dla siebie - dodał.
Czytaj także: On zostanie nowym papieżem? Był ulubieńcem Franciszka
Dzięki nagłośnieniu sprawy i wsparciu papieża udało się zebrać pozostałe środki z potrzebnych 80 tys. zł. Platforma została zainstalowana, ułatwiając codzienne życie Wiktorii i jej rodziców.
To jest testament miłości zostawiony przez papieża - podkreśliła Dorota Kaim. - Jak wiemy, ojciec święty pochylał się nad tymi słabymi, chorymi, ubogimi... Człowieka potrzebującego trzeba obdarować przede wszystkim miłością - powiedziała.
Problemy zdrowotne papieża Franciszka
Papież Franciszek, urodzony jako Jorge Mario Bergoglio 17 grudnia 1936 roku w Buenos Aires, zmarł 21 kwietnia 2025 roku w wieku 88 lat. Jego pontyfikat, trwający od 2013 roku, był naznaczony nie tylko reformami i otwartością na dialog, ale również licznymi problemami zdrowotnymi, które towarzyszyły mu przez całe życie. Doskonale rozumiał i miał ogromne serce dla innych osób, które zmagają się z podobnymi problemami.
W wieku 21 lat, w 1957 roku, Bergoglio przeszedł operację usunięcia części płuca z powodu ciężkiej infekcji dróg oddechowych. Choć lekarze zapewniali, że nie wpłynęło to znacząco na jego zdrowie, papież był bardziej podatny na infekcje układu oddechowego w późniejszych latach życia.
W lipcu 2021 roku przeszedł operację usunięcia części jelita grubego z powodu zapalenia uchyłków.
Z kolei lutym 2025 roku papież został przyjęty do szpitala Gemelli z powodu ostrego zapalenia oskrzeli, które przekształciło się w obustronne zapalenie płuc. Stan zdrowia Franciszka szybko się pogorszył, wymagając intensywnej terapii tlenowej i bronchoskopii.
Papież Franciszek zmarł 21 kwietnia 2025 roku.