Horror w Paryżu. Wiadomo coraz więcej. "Mogę potwierdzić"

21-letnia kobieta została zamordowana w Paryżu. Jej ciało znaleziono wkrótce po tym, jak rodzina otrzymała przerażającego SMS-a. - Mogę potwierdzić, że śledztwo w sprawie zarzutu umyślnego zabójstwa zostało powierzone w dniu 13 sierpnia 2024 r. drugiemu okręgowi policji sądowej w Paryżu - przekazała portalowi o2.pl Emilie Rigarber z prokuratury paryskiej.

21-latka zginęła w Paryżu po zakończeniu igrzysk olimpijskim. Podejrzanym o zabójstwo jest 48-letni Nigeryjczyk21-latka zginęła w Paryżu po zakończeniu igrzysk olimpijskim. Podejrzanym o zabójstwo jest 48-letni Nigeryjczyk
Źródło zdjęć: © Getty Images
Malwina Witkowska

W nocy z poniedziałku na wtorek 21-letnia kobieta została znaleziona martwa w mieszkaniu w 18. dzielnicy Paryża. Jej zaginięcie zgłoszono wieczorem w niedzielę 11 sierpnia, tuż po zakończeniu ceremonii zamknięcia igrzysk olimpijskich. Początkowo informowano, że 21-latka była wolontariuszką na igrzyskach, ale później doniesienia te zdementowano.

Policja dotarła do mieszkania przy ulicy Emile Blémont około godziny 1:45 w nocy z poniedziałku na wtorek. Wcześniej, o godz. 23, rodzina ofiary otrzymała przerażającą wiadomość. Podejrzany o zabójstwo mężczyzna miał napisać do bliskich, że zrobił "coś głupiego". Ci następnie przekazali wiadomość bliskim kobiety, którzy zgłosili się na policję.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Igrzyska olimpijskie, a tu takie obrazki. Cały Paryż

21-latka była częściowo rozebrana. Wokół gardła miała widoczne ślady krwi, zaś na jej lewym policzku znajdował się duży krwiak.

Emilie Rigarber z paryskiej prokuratury w informacji przekazanej o2.pl potwierdza, że 39-letni mężczyzna w chwili interwencji policji był obecny w mieszkaniu. Według francuskich mediów był półprzytomny i leżał on obok ciała kobiety. Prawdopodobnie próbował popełnić samobójstwo. Został przewieziony do szpitala. Jak potwierdziła prokuratura, obecnie przebywa w areszcie policyjnym.

Paryż. Nie żyje 21-letnia kobieta

Jak informuje BFM TV, ofiara, która również mieszkała w 18. dzielnicy Paryża, pracowała na Stade de France jako urzędniczka ds. komunikacji w niepełnym wymiarze godzin, co wyjaśnia jej obecność podczas ceremonii zamknięcia igrzysk 11 sierpnia.

Początkowo francuskie media podały, że 21-latka była Polką, jednak te doniesienia nie zostały potwierdzone. Prokuratura paryska nie chce się wypowiadać ani na temat narodowości ofiary, ani podejrzanego . - Na obecnym etapie oraz w celu zachowania toczącego się dochodzenia nie możemy przekazać żadnych innych informacji - przekazała nam Emilie Rigarber.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Służby w Brazylii podały bilans tegorocznego karnawału. 53 ofiary
Służby w Brazylii podały bilans tegorocznego karnawału. 53 ofiary
Fala protestów po atakach na studentów. Tłumy na ulicach kilku miast
Fala protestów po atakach na studentów. Tłumy na ulicach kilku miast
Plaga kradzieży w Warszawie. Te samochody znikają najczęściej
Plaga kradzieży w Warszawie. Te samochody znikają najczęściej
Wyniki Lotto 17.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
Miała być tylko jazda na nartach… Filmik ze stoku hitem sieci
Kraków wprowadzi antykoncepcję dla gołębi. Startuje pilotaż
Kraków wprowadzi antykoncepcję dla gołębi. Startuje pilotaż
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
Woda dla turystów. Pojawiły się nowe źródełka w Beskidach
Woda dla turystów. Pojawiły się nowe źródełka w Beskidach
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi