Hubert zaginął w Norwegii. Bliscy rozżaleni. Krytykują służby
Trzy tygodnie po przeprowadzce do Norwegii 25-letni Hubert Dyrda z Rakszawy na Podkarpaciu zaginął w tajemniczych okolicznościach. Ostatni raz widziano go w centrum Drammen, gdzie miejskie kamery zarejestrowały go biegnącego ulicą. Od tej pory nie ma z nim żadnego kontaktu. Rodzina i mieszkający w Norwegii Polacy prowadzą poszukiwania na własną rękę i zarzucają lokalnym służbom opieszałość.
Źródło zdjęć: © Facebook