Patryk zaginął. Znaleźli ciało 17-latka. Rodzina: nie kontaktować się

Poszukiwania 17-letniego Patryka S. z Solca Kujawskiego zakończyły się tragicznie. W sobotę, 24 października, rodzina nastolatka opublikowała na Facebooku poruszający apel, prosząc o niekontaktowanie się z nimi. Bliscy przeżywają śmierć chłopaka i potrzebują czasu, by zmierzyć się z tą tragedią.

Tragiczny finał poszukiwań Patryka. Rodzina wystosowała apelTragiczny finał poszukiwań Patryka. Rodzina wystosowała apel
Źródło zdjęć: © Facebook
Danuta Pałęga

"Dzień dobry, bardzo prosimy wszystkich, aby nie kontaktować się z rodziną, bardzo przeżywamy tę tragiczną wiadomość i sami potrzebujemy czasu, dziękujemy za każdą pomoc. Prosimy o uszanowanie naszej decyzji. Jeżeli komuś zależy na złożeniu kondolencji, prosimy, aby robić to pod postami" – napisali bliscy.

Patryk S. zaginął w środę, 21 października. Tego dnia wyszedł ze szkoły przy ul. Fordońskiej w Bydgoszczy i udał się w nieznanym kierunku. Nie wrócił do domu, nie nawiązał też kontaktu z rodziną. Jego telefon pozostawał nieaktywny.

Nastolatek ostatni raz był widziany na dworcu PKS w rejonie bydgoskiej galerii handlowej Focus. Po zgłoszeniu zaginięcia policja rozpoczęła poszukiwania. W działania zaangażowali się również bliscy, znajomi i internauci, którzy za pośrednictwem mediów społecznościowych apelowali o pomoc. Rodzina wyznaczyła także 5 tys. zł nagrody za informacje mogące pomóc w odnalezieniu chłopaka.

Ciało odnaleziono przy ul. Rekreacyjnej

W piątek, 23 października, około godz. 14.50 świadek znalazł przy ul. Rekreacyjnej w Bydgoszczy ciało młodego mężczyzny. Na miejsce skierowano służby, a policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili czynności dochodzeniowe. Zwłoki zabezpieczono do sekcji.

Tożsamość zmarłego potwierdziła policja. Jak przekazała nadkom. Lidia Kowalska z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy w rozmowie z Radiem PiK, odnaleziony mężczyzna to zaginiony 17-letni mieszkaniec Solca Kujawskiego.

Policja wyjaśnia okoliczności śmierci nastolatka

W sprawie prowadzone jest postępowanie w kierunku art. 151 Kodeksu karnego. Przepis dotyczy doprowadzenia innej osoby do targnięcia się na własne życie przez namowę lub udzielenie pomocy. Za takie przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.

Okoliczności śmierci nastolatka są wyjaśniane przez policję i prokuraturę. Na tym etapie nie należy przesądzać, co doprowadziło do tragedii.

Potrzebujesz pomocy? Zadzwoń

Gdzie szukać pomocy
Gdzie szukać pomocy © WP
Wybrane dla Ciebie