Jan Tomaszewski: Przykro mi. Reakcja na wynik PiS

Znamy już pierwsze sondaże exit poll w wyborach do parlamentu w 2023 roku. Wszystko wskazuje na to, że najprawdopodobniej Prawo i Sprawiedliwość straci większość. Wyniki skomentował w rozmowie z o2.pl kandydat na senatora z PiS, Jan Tomaszewski.

Jan TomaszewskiJan Tomaszewski nie jest zadowolony z wyniku wyborów
Źródło zdjęć: © AKPA
Marcin Lewicki

Legendarny bramkarz i były poseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości poznał wyniki exit poll w rozmowie z nami. Nie ukrywał swojego rozczarowania tym, że parta rządząca ma tak niską przewagę mandatów.

Z sondaży wynika, że PiS może liczyć na 200 mandatów w Sejmie. To za mało, by mieć większość.

Jestem rozczarowany tak niską przewagą PiS. Żyjemy w demokratycznym kraju i jeśli ludzie tak wybrali, to oznacza że odpowiada im patologia w Senacie, czy to, że europosłowie głosują i mówią przeciwko narodowi polskiemu - przekazał Tomaszewski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłumy Polaków głosują w Niemczech. Gigantyczne kolejki. "Najważniejsze wybory"

Były poseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości zaznaczył, że ma na myśli m.in. "atak na fundusze europejskie czy elektrownię w Turowie ze strony europarlamentarzystów opozycji.

Przykro mi, że wyborcom nie przeszkadza to, że atakowany był Jan Paweł II. Przykro mi, że nie będzie raczej kolejnej kadencji rządu PiS, bo to najlepsze co nas spotkało po wojnie - dodał Tomaszewski w rozmowie z o2.pl.

Medalista piłkarskich MŚ z 1974 roku dodał jednak, że "szanuje wyniki wyborów" i "żyjemy w demokratycznym kraju". Mimo to ostateczny rezultat głosowania "jest nie do pomyślenia".

Tomaszewskiego cieszy natomiast frekwencja wyborcza. Ta najpewniej znacznie przekroczyła 70 procent, co jest polskim rekordem po 1989 roku.

Idziemy w bardzo dobrym kierunku jeśli chodzi o frekwencję. W poprzednich wyborach było nawet kilkanaście procent mniej. Demokracja ma swoje prawa, ale ja będę rozczarowany wynikami, jeżeli to się utrzyma. Mam nadzieję, ze to się nie obróci przeciw Polsce - stwierdził na zakończenie rozmowy Jan Tomaszewski.

Marcin Lewicki, dziennikarz o2

Wybrane dla Ciebie
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost