Kadyrowiec prowadził relację na żywo. Chwilę później zginął

Czeczeńska armia pod wodzą Ramzana Kadyrowa razem z Rosją bierze udział w inwazji na Ukrainę. Zamiast jednak o sukcesach kadyrowców na froncie, słyszymy o ich kolejnych niepowodzeniach. Jeden z bojowników zginął, gdy nagrywał filmik w mediach społecznościowych.

.Żołnierz chwalił Razmana Kadyrowa. Chwilę później zginął
Źródło zdjęć: © Twitter

O interwencji oddziałów Romana Kadyrowa w Ukrainie krążą legendy. Czeczeńscy bojownicy, tzw. kadyrowcy walczą po stronie Rosji w Ukrainie niemal od pierwszego dnia inwazji. Nie okazali się jednak kluczowym elementem, który przechylił szalę na korzyść Rosji. Wręcz przeciwnie.

Kadyrowcy, podobnie jak wielu rosyjskich żołnierzy, nie byli przygotowani na Ukraiński opór. - Ich przygotowanie do misji było bardzo małe - oświadczył kilka tygodni temu dowódca batalionu "Wostok" Aleksander Chodakowski, cytowany przez eng.kavkaz-uzel.eu.

O ich braku profesjonalizmu dobitnie świadczy także filmik, który pokazał się na profilu Nexta na Twitterze. Jeden z żołnierzy Kadyrowa, znajdujący się na linii frontu, postanowił nagrać relację na żywo. Nie bez kozery wszak kadyrowców nazywa się "armią z TikToka". Często dzielą się oni filmikami z wojny w sieci.

Ten bojownik zginął podczas swej transmisji na żywo. Jego ostatnie słowa brzmiały: "Akhmat (Kaydrow) to potęga". Wideo obecnie roznosi się po sieci. Udostępnił je m.in. kanał Nexta.

Bezwzględni żołnierze

Oprócz o kolejnych kompromitacjach, słyszymy też o bezwzględności bojowników. Zdaniem ukraińskich władz z obwodu zaporoskiego, kadyrowcy mieli brutalnie zabić trzech rosyjskich wojskowych, którzy odmówili udziału w walkach w Ukrainie. Powodem odmowy miał być brak obiecanego wynagrodzenia.

Żołnierze należący do batalionu czeczeńskiego przywódcy wielokrotnie udowadniali, że zachowują się co najmniej nieracjonalnie. Kilka tygodni temu w Zaporożu Kadyrowcy strzelali z artylerii do Buriatów. Ci drudzy to naród mongolski, zamieszkujący południową Syberię i także walczą dla armii Władimira Putina.

W maju głośno było o sytuacji, gdy doszło do strzelaniny między Kadyrowcami a Buriatami. Bezpośrednim powodem strzelaniny był nierówny podział łupów. Lwią część zysków z grabieży mają otrzymywać Czeczeni.

Specjalista komentuje mowę ciała Putina. "Na pewno nie jest zdrowy"

Wybrane dla Ciebie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
Miał 36 lat. Nie żyje policjant Marcin Jóźwik
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
900 tys. odsłon. Sceny przy rondzie. Łapią się za głowy
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
"Szatan" na kościele w Trzebini. Ogromne straty. Wiadomo, kto to zrobił
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Najsilniejsze zakłócenia GPS w historii. Sygnały wskazują na Rosję
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"
Taki widok na Helu. "Zażywały morskiej kąpieli"