Patrzcie na rowerzystę. Niewiarygodne, co zrobił. Straty na 2 tys. zł
Kuriozalne zdarzenie w Luboniu (woj. wielkopolskie). Rowerzysta jadący ulicą w pewnym momencie wjechał w zaparkowany samochód i... przekoziołkował na jego masce. Auto zostało uszkodzone, jednak mężczyzna absolutnie się tym nie przejął i szybko odjechał. W rozmowie z "Faktem" głos zabrała policja.
Źródło zdjęć: © Facebook | Mieszkańcy Lubonia
Na Facebooku pojawiło się nagranie, na którym widać, jak rowerzysta wjeżdża w zaparkowany samochód. Incydent miał miejsce 19 kwietnia.
Proszę o pomoc w rozpoznaniu mężczyzny widocznego na zdjęciach. Wczoraj ok. godziny 19 w Luboniu w okolicach Factory uszkodził auto i oddalił się w kierunku Dębca. Za każdą informację z góry dziękuję - napisał autor.
Na filmiku dokładnie widać moment zdarzenia. Mężczyzna w niebieskiej kurtce i w żółtym kasku wjeżdża w auto, wpada na maskę, a następnie szybciutko odjeżdża.
Policja bada sprawę
"Fakt" ustalił, że sprawą zajmuje się policja.
Dzisiaj na komisariacie zostało złożone zawiadomienie dotyczące sprawy z niedzieli, 19 kwietnia. Około godz. 18.35 przy ul. Rivoliego w Luboniu doszło do zdarzenia drogowego, w którym kierujący najprawdopodobniej rowerem elektrycznym wjechał w zaparkowany samochód marki Volvo i odjechał. Zniszczone zostały szyba przednia, maska i zderzak. Bardzo wstępne ustalenia mówią o szkodach przekraczających 2 tys. zł. Policjanci zabezpieczyli nagranie z monitoringu i prowadzą czynności pod kątem spowodowania kolizji - powiedział tabloidowi Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.