Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Natalia Durman
Natalia Durman
|

Katowice-Kraków. Wykoleiły się wagony. Utrudnienia

3
Podziel się:

Na trasie Katowice-Kraków, między Jaworznem Szczakową a Trzebinią, wykoleiły się wagony z tłuczniem. Efekt? Zablokowany został jedyny czynny tor remontowanej trasy kolejowej na tym odcinku.

Modernizacja trasy E30 Katowice-Kraków rozpoczęła się w 2011 r.
Modernizacja trasy E30 Katowice-Kraków rozpoczęła się w 2011 r. (Fotolia)

Do wykolejenia się wagonów z tłuczniem doszło przed godz. 1 w nocy na odcinku Jaworzno-Pieczyska.

"Występuje przerwa w ruchu pociągów. Pociąg pospieszny został skierowany drogą okrężną przez Chełmek. Dla pociągów osobowych relacji Katowice-Kraków na zablokowanym odcinku zorganizowana została zastępcza komunikacja autobusowa" - podało Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach.

Prace na linii kolejowej Katowice-Kraków między Jaworznem Szczakową a Krakowem są częścią jednego z projektów podstawowych obecnego Krajowego Programu Kolejowego do 2023 r. W lipcu br. minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zapowiedział zakończenie remontów w 2020 r.

W I półroczu br. PLK informowały, że jeszcze w III kw. 2019 r. powinna zakończyć się będąca ich częścią warta blisko 300 mln zł modernizacja linii kolejowej między Jaworznem a Trzebinią.

Modernizacja trasy E30 Katowice-Kraków rozpoczęła się w 2011 r. Pierwotnie miała zakończyć w czerwcu 2014 r., jednak na niemal wszystkich odcinkach realizacyjnych powstały problemy.

Kompleksowa przebudowa służąca m.in. podniesieniu prędkości do 160 km/h obejmuje tylko odcinek od Sosnowca Jęzora do Krakowa.

Źródło: polsatnews.pl

Zobacz także: Zobacz także: Skandaliczna wypowiedź szefa MEN. Minister komentuje

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(3)
były
3 lata temu
tory były zepsute
zdziwiony
3 lata temu
Po takim remoncie za tak duże pieniądze wykoleil się wagon. Przecież pociągi jadą tam w zolwim tempie, co by było jeżeli by jechały tak jak zapowiada PKP do 160 km/h. Za taką fuszerke prokurator się należy.
sprawiedliwy
3 lata temu
do zbadania okoliczności wypadku koniecznie wysłać Antoniego on w kilka chwil znajdzie przyczynę takiego stanu rzeczy
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić