Kolizja legendarnego statku. Sternik i mechanik byli pijani

W środę na Motławie w Gdańsku rozegrały się dramatyczne sceny. Legendarny statek Czarna Perła zderzył się z pogłębiarką. Poszkodowanych zostało sześć osób, w tym dziecko. Jak się okazuje, sternik i mechanik jednostki byli pod wpływem alkoholu. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.

Kolizja Czarnej Perły na Motławie Kolizja Czarnej Perły na Motławie
Źródło zdjęć: © YouTube

Do groźnego incydentu doszło w środę około godziny 15 na Motławie w Gdańsku, na wysokości Polskiego Haka. Turystyczny statek piracki Czarna Perła zderzył się z pogłębiarką. Z relacji świadków wynika, że ten pierwszy nie ustąpił pierwszeństwa na obrotnicy – podaje portal Trójmiasto.pl.

W wyniku incydentu rannych zostało siedem osób. Pięcioro poszkodowanych zabrano do szpitala, wśród nich jest jedno dziecko. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci z komisariatu wodnego i ruchu drogowego cały czas wyjaśniają okoliczności kolizji.

Kolizja na Motławie. Część załogi była nietrzeźwa

Na miejscu funkcjonariusze zbadali trzeźwość załóg oby jednostek. Jak się okazało, sternik i mechanik Czarnej Perły w chwili zdarzenia znajdowali się pod wpływem alkoholu. Reszta zespołu oraz obsługa pogłębiarki byli trzeźwi.

Badanie alkomatem wykazało, że sternik miał w wydychanym powietrzu 0,46 promila alkoholu i to jest stan po użyciu alkoholu, a mechanik 0,38 promila. Dwie pozostałe osoby z załogi statku były trzeźwe. Policjanci prowadzą czynności w kierunku popełnienia przestępstwa polegającego na spowodowaniu katastrofy w ruchu wodnym. Sternik i mechanik zostali zatrzymani i przewiezieni do komisariatu - powiedział nadkom. Ciska portalowi Trójmiasto.pl.

W wyniku wypadku niemal całkowitemu zniszczeniu uległa lewa burta turystycznego statku. Pogłębiarka ma natomiast otarcie na tylnej części prawej burty.

Zgodnie z zasadą większej jednostki Czarna Perła powinna udzielić przestępstwa pogłębiarce na obrotnicy. Jak nieoficjalnie ustaliło twoemiasto.pl, załoga pogłębiarki ostrzegała Perłę przez radio o zawracaniu, jednak załoga statku zdecydowała się zaryzykować.

Upały i burze. Ekspert przypomina o zasadach bezpieczeństwa

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Incydent w Bazylice Grobu Pańskiego. Hiszpania wzywa dyplomatę Izraela
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
Wybory na Węgrzech. Przebadali okręgi. Cios dla Orbana
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA.
23-latek nielegalnie handlował bronią. Skandal w USA.
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
Eutanazja Noelii. Co z pogrzebem? Ojciec rozpętał awanturę
W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance
W ostrych słowach ocenił zwolenników MAGA. Odpowiedział mu J.D. Vance
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Mały kangur ratowany w Polsce. Miał duże problemy
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Jesteś miłośnikiem Formuły 1? Spróbuj sił w krzyżówce o wyścigach
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Rosja chce kontrolować Białoruś. Ujawnili plany Putina
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Ile wiesz o kosmosie? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Zostawiają ich nawet na 3 dni. Wstrząsające doniesienia z frontu
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Nie żyje Jerzy Gebert. Dziennikarz sportowy i lekarz miał 95 lat
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje
Trzy osoby nie żyją. Przerażające nagranie. Policja komentuje