Trzy konie uciekły z hodowli w Kowarach. Następnie udały się na górski szlak prowadzący na Śnieżkę. Właściciel nigdzie nie mógł ich znaleźć.
Turyści nie spodziewali się takiego widoku. Zwierzęta wzbudziły ogromne zainteresowanie na szlaku. Na fanpage'u Karkonoskiego Parku Narodowego pojawiły się zdjęcia, które przedstawiają nietypową sytuację.
O zdarzeniu turyści poinformowali Straż Parku. Zwierzęta zostały wkrótce zapędzone w rejon ogrodzenia koło Domu Śląskiego, gdzie miały poczekać na właściciela.
One też kochają górskie wędrówki, niekoniecznie z wozem i bagażem. Lecz tak dla przyjemności. Możemy się pochwalić, że u nas konie nie pracują, tylko zwiedzają - skomentowała na Facebooku jedna z internautek.
Ach, te zwierzęta poczuły wolność i poszły pozwiedzać - dodał inny komentujący.