Kontrowersje w Wadowicach. Kuria ma wątpliwości co do Andrzeja Mleczki

Władze Wadowic wpadły na oryginalny pomysł na upiększenie "szlaku papieskiego". Trasę mają uświetnić satyryczne ilustracje rysownika Andrzeja Mleczki. Inicjatywa miasta niektórym wydała się kontrowersyjna. Mleczko w swojej twórczości nierzadko ukazuje chrześcijaństwo w sposób prześmiewczy, co budzi wątpliwości szczególnie krakowskiej kurii.

Andrzej Mleczko ma wykonać rysunki na "szlak papieski"Andrzej Mleczko ma wykonać rysunki na "szlak papieski"
Źródło zdjęć: © AKPA, Wikimedia Commons

Wadowice od lat przyciągają tysiące turystów pragnących lepiej poznać życiorys papieża Polaka. W 2005 roku powstała tam specjalna trasa, nazwana Wadowickim Szlakiem Karola Wojtyły, która pozwala pielgrzymom podążyć śladami dzieciństwa i młodości przyszłego papieża Jana Pawła II. Szlak obejmuje miejsca ściśle związane z życiem Wojtyły, w tym jego dom rodzinny, szkołę, do której uczęszczał, czy dawną cukiernię, w której młody Karol jadał swoje ulubione kremówki.

Mleczko upiększy "szlak papieski"

Teraz władze miasta postanowiły jeszcze bardziej uatrakcyjnić trasę, dodając do niej tzw. ścieżkę pielgrzyma. Droga ma prowadzić od dworca kolejowego do muzeum domu rodzinnego św. Jana Pawła II. Jednym z jej elementów mają być ławki wzbogacone o specjalne rysunki, wykonane w trwałym materiale.

Pomysł wydaje się interesujący, lecz kontrowersję wzbudził wybór artysty, który miałby owe rysunki wykonać. Miasto wybrało do tej roli znanego krakowskiego rysownika Andrzeja Mleczkę, z którym podpisano już umowę. Chodzi o stworzenie sześciu prac traktujących o Wadowicach. Kontrakt wyceniono na 50 tys. zł.

Idea nie wszystkim przypadła go gustu. Mleczko słynie bowiem z oryginalnego poczucia humoru i w swoich pracach niejednokrotnie w niezbyt przychylny sposób wyrażał się o Kościele, duchownych czy samych wiernych. Niektórzy wskazują, że charakterystyka jego twórczości nie pasuje do zadania, które otrzymał od miasta.

Widziałam rysunki, w których wyśmiewał katolików, księży. Nie wiem, czy to wypada, żeby swoje prace umieszczał na szlaku świętego Jana Pawła II - powiedziała 67-letnia Wadowiczanka w rozmowie z Gazetą Krakowską.

Niezadowolona z doboru artysty jest także Archidiecezja Krakowska. Rzecznik kurii ks. Łukasz Michalczewski w rozmowie z "Gazetą Krakowską" poinformował, że gmina nie konsultowała się w tej sprawie z duchownymi. Kapłan zasugerował, że lepszym rozwiązaniem byłby konkurs na wykonawcę projektu, który pozwoliłby na wybranie najodpowiedniejszej osoby do tego zadania.

W Małopolsce jest bardzo wielu artystów oddanych sprawie promowania nauczania św. Jana Pawła II Wielkiego. Pan Mleczko znany jest raczej z wyśmiewania tych wartości oraz podważania ich znaczenia przez promowanie atychrześcijańkich postaw, co budzi wątpliwości, czy to właśnie on powinien te ilustracje wykonać - powiedział ks. Michalczewski.

Urzędnicy jednak zapewniają, że choć Andrzej Mleczko ma zapewnioną pełną swobodę podczas wykonywania prac, gotowe rysunki będą musiały zostać zaakceptowane przez zleceniodawcę, więc wierni nie mają powodów do obaw.

Franciszek nie jedzie do Ukrainy. "Papież nie do końca rozumie tę wojnę"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
"Kultura kierowcy, człowieku". Nagranie z Ostrowa Wielkopolskiego niesie się w sieci
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Z plebanii zniknęło 100 tys. zł. "Może złodziej się opamięta"
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Tymczasem na Węgrzech. Orbán gotował szynkę, Magyar pokazał kiełbaskę
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Szukali go od piątku. Lawina porwała narciarza ze Słowacji
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Święconki 212 m pod ziemią. Tak wyglądały w kopalni soli w Bochni
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Odkryła oszustwo przed wyborami na Węgrzech? "Nie mogę uwierzyć"
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Czerwony alert w Norwegii. Służby apelują o pozostanie w domach.
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Koniec poszukiwań 56-latki z Łodzi. Policja potwierdza
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Jak malowane. Leśnicy pokazali zdjęcie ptasich "pisanek"
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Odnaleźli ją po 32 latach. Zaskakujące rozwiązanie sprawy
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie
Pacjentka płonęła w łóżku. Tragiczny pożar w szpitalu w Berlinie