Nietypowa rywalizacja rozpoczęła się w sobotę o godz. 9 na cmentarzu w Nyergesújfalu na Węgrzech. Według polsatnews.pl, była to dziewiąta edycja konkursu.
Zwycięska para grabarzy wykonała zadanie w godzinę i 21 minut. W tym czasie uczestnicy przygotowali grób o wymiarach: 1,6 m głębokości, 2 m długości i 0,8 m szerokości.
Organizatorzy oceniali nie tylko tempo pracy, ale też precyzję wykonania. Parametry sprawdzano bardzo dokładnie, co do milimetra - podkreśla polsatnews.pl.
Tyle wygrali najlepsi grabarze
W rywalizacji brali udział profesjonaliści z różnych państw.
Dyszeli, sapali i pocili się, ścigając się o tytuł najszybciej wykopanego i najbardziej stylowego grobu - relacjonowała agencja Associated Press, która przyglądała się konkursowi.
Zwyciężyli węgierscy grabarze Róbert Nagy i László Kiss. Wygrana nie jest jednak imponująca - otrzymali 200 000 forintów węgierskich, czyli ok. 2400 zł, które muszą podzielić między sobą.