Korea Północna przeprowadziła kolejny test. Alarm w Japonii

Korea Północna przeprowadziła kolejną próbę rakietową, wystrzeliwując około 10 pocisków balistycznych krótkiego zasięgu w kierunku Morza Japońskiego. Informację przekazała armia Korei Południowej, a japońskie ministerstwo obrony potwierdziło, że obiekty spadły do wody poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii.

Ekran telewizyjny na dworcu kolejowym w Seulu w Korei PołudniowejEkran telewizyjny na dworcu kolejowym w Seulu w Korei Południowej
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | YONHAP
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Pociski krótkiego zasięgu wystrzelono z rejonu Wonsan około godz. 12.30 czasu lokalnego.
  • Japonia nie odnotowała szkód, ale wydała ostrzeżenia dla jednostek pływających.
  • Był to co najmniej 17. test rakietowy Korei Północnej w tym roku.

Według Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej pociski wystrzelono z rejonu Wonsan w kierunku Morza Wschodniego, nazywanego również Morzem Japońskim. Start nastąpił około godz. 12.30 czasu lokalnego, czyli o godz. 4.30 w Polsce. Jak podaje PAP, południowokoreańska armia określiła je jako pociski balistyczne krótkiego zasięgu.

Japońskie ministerstwo obrony niezależnie odnotowało wystrzelenie. Tamtejsza straż przybrzeżna przekazała ostrzeżenia statkom znajdującym się na akwenie. Do tej pory nie zgłoszono jednak żadnych szkód. W Tokio uruchomiono sztab w centrum kryzysowym przy kancelarii premiera, który ma na bieżąco śledzić rozwój sytuacji.


WIDEO
Ogłosili "stan wyjątkowy". Korea Południowa ćwiczy na wypadek nalotu

Kolejna próba rakietowa Pjongjangu

Poprzednią próbę rakietową Korea Północna przeprowadziła 12 października. Według PAP wystrzelono wówczas salwę pocisków, z których co najmniej jeden pokonał dystans ponad 900 km. Czwartkowy test był już co najmniej 17. tego rodzaju próbą w tym roku.

Podczas wcześniejszej próby, przeprowadzonej 12 października z wykorzystaniem taktycznego pocisku balistycznego, Korea Północna wystrzeliła salwę rakiet. Według PAP co najmniej jedna z nich pokonała dystans ponad 900, jednak w depeszy nie sprecyzowano jednostki. Czwartkowa próba była już co najmniej 17. takim testem w 2026 r.

Napięcie na Półwyspie Koreańskim

Jak zwraca uwagę agencja Yonhap, czwartkowy test odbył się zaledwie kilka dni po tym, jak 23 października Korea Południowa zaproponowała rozmowy dotyczące weryfikacji wojskowej linii demarkacyjnej między państwami oraz przywrócenia łączności między ich siłami zbrojnymi.

Napięcie na Półwyspie Koreańskim pozostaje wysokie od incydentu z 21 września w strefie zdemilitaryzowanej. W wyniku wybuchu miny lądowej rannych zostało trzech południowokoreańskich żołnierzy. Seul obarczył odpowiedzialnością Koreę Północną po tym, jak dochodzenie wykazało obecność kilku min pochodzących z tego kraju. Pjongjang odrzucił zarzuty. Z kolei 19 października Kim Jo Dzong, siostra przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una, zagroziła rozmieszczeniem dodatkowych taktycznych środków uderzeniowych w strefie zdemilitaryzowanej oraz wznowieniem nadawania propagandy z przygranicznych głośników.

Wybrane dla Ciebie